Jak widać proces od amputacji do otrzymania gotowej protezy nie jest tak prosty, jak może się wydawać. Każda kończyna wykonywana jest na zamówienie po indywidualnym doborze metody oraz materiałów i komponentów wchodzących w jej skład, toteż rozpoczynając protezowanie należy uzbroić się w dużo cierpliwości.
Szczyt kikuta jak również blizna pooperacyjna są bardzo wrażliwe na dotyk szczególnie w pierwszych tygodniach po amputacji. Dlatego w sposób szczególny trzeba je chronić. Formowanie oraz hartowanie kikuta to bardzo ważne czynności, które każdy pacjent po amputacji, czy to w obrębie kończyny górnej czy dolnej powinien nauczyć
Dzień dobry Proszę radę doświadczonego chirurga/biegłego sądowego. Mam taką sytuację, że po amputacji na wysokości podudzia prawej nogi z powodu tzw. stopy cukrzycowej" i stanu zapalnego z tym związanego, moja Matka została wypisana ze szpitala po zdjęciu szwów z opisem "stan dobry", po czym dzień później na środku zasklepienia rana się otworzyła na ok. 2 cm i zaczęła z rany sączyć się ropa oraz krew. Dzień przed zdjęciem szwów było jeszcze krwawienie z rany pooperacyjnej, ale lekarz chirurg stwierdził ze to normalne. Na dziś po wizycie u chirurga w poradni prywatnej zlecił on ponowne leczenie szpitalne, ponieważ ani wcześniej po częściowej amputacji części stopy 3 lata temu ani później nigdy rana pooperacyjna się nie zagoiła przy leczeniu zachowawczym [antybiotyki, opatrunki specjalne, maści etc.]. Dzisiaj Szpital ponownie nie chciał przyjąć Mamy, dopiero po zdecydowanej interwencji z mojej strony takie przyjęcie nastąpiło, obawiałem się bowiem tego że leczenie zachowawcze dopuści do dalszego nadłego postępu stanu zapalnego i tego nieobliczalne konsekwencje. Lekarz zdecydował o przyjęciu i po obejrzeniu otwartej ropiejącej rany zdecydował że należy tej odcinek zszyć ponownie i założył dwa szwy bez wglądu w głąb ropiejącej rany. Zabieg dokonano, a na moją interwencję że jest to błąd w sztuce wg. innego chirurga otrzymałem odpowiedz ze jest inaczej. NA stanowczą odpowiedz na badanie crp wskazujące jak zaawansowany jest stan zapalny, otrzymałem odpowiedz odmowną, gdyż daniem chirurga stan zapalny jest, nieważne jak zaawansowany i rozległy. Na jutro jest przepisany wypis z niezagojoną raną, ropnicą i nieznanym stopniu stanu zapalnego. Jestem bliski złożenia pozwu przeciw Szpitalowi o naruszenie przepisów, gdyż pacjenta w taki stanie nie można wypisywać ze Szpitala. Czy to prawda ? Czy mam rację w tej sytuacji ? Z góry dziękuję za szybką odpowiedz.
Kiedy tracisz część siebie – psychologiczne aspekty amputacji. Jak wygląda proces radzenia sobie z utartą kończyny, co należy wziąć pod uwagę podczas rehabilitacji, jakie reakcje i emocje mogą pojawić się u osoby po amputacji oraz jak można wesprzeć ją w adaptacji do zmian - na te inne pytania odpowiada psycholog Małgorzata
Amputacja kończyny jest chyba jedną z najtrudniejszych (obok eutanazji) decyzji, przed którą może stanąć właściciel czworonoga. Amputacja Niestety, wielu opiekunów z miejsca odrzuca tę opcję leczenia psa lub kota, nie chcąc nawet słuchać, co ma do powiedzenia lekarz weterynarii. Czy jednak odjęcie kończyny w istocie jest tak drastycznym posunięciem, że nie bierzemy takiego rozwiązania pod uwagę? Czy rzeczywiście kot lub pies nie poradzi sobie z inwalidztwem i tego rodzaju postępowanie jest niehumanitarne? A może jest wręcz przeciwnie? Może odmawiając zwierzęciu operacji, odbieramy mu jednocześnie szansę na życie w komforcie? Czy nie jest tak, że wszelkie istotne informacje dotyczące amputacji przesiewamy przez sito własnych lęków, niechęci, pozornego poczucia empatii, odbierając późniejsze kalectwo zwierzęcia zbyt personalnie, zbyt „ludzko”? Czy też podejmujemy decyzję uwzględniając walory estetyczne zwierzaka lub – o zgrozo – opinię innych ludzi? Czy naprawdę rozumiemy istotę amputacji, powody, dla których w ogóle temat ten jest poruszany oraz konsekwencje takiego zabiegu? Ten artykuł ma służyć „oswojeniu” się z tematem amputacji kończyny u zwierząt domowych. Poruszam w nim kwestie obaw i wątpliwości, przed którymi stają właściciele psów i kotów w obliczu amputacji, a także obalam mity, pokutujące jeszcze wśród opiekunów zwierząt, takie jak: „pies/kot nie poradzi sobie na trzech nogach”, „zwierzę będzie nieszczęśliwe”, „swoją decyzją przysporzę swojemu choremu psu większego cierpienia”, itp. Oczywistym jest, że każdy przypadek jest inny i każda decyzja jest jedyną w swoim rodzaju. Nie da się tak złożonych problemów zamknąć w sztywne ramy logarytmów czy schematów. I pomimo tego, że większość zwierząt w niebywałym tempie przystosowuje się do życia na trzech nogach, zdarzają się też sytuacje, że pies lub kot sobie po prostu nie poradzi. Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. Jednak – jak się za chwilę okaże – amputacja nie jest jedną z metod torturowania zwierzęcia, a sposobem na pozbawienie go bólu i wydłużenie czasu przeżycia. Jeśli więc jesteś zainteresowany tematem amputacji u psa, czy kota, zapraszam do lektury tego opracowania. Co to jest amputacja?Wskazania do amputacjiWskazania do amputacji kończynyWskazania do amputacji palcaWskazania do amputacji ogonaPrzebieg amputacji u psaOcena przedoperacyjnaAmputacja kończyny przedniejAmputacja kończyny tylnejProcedura amputacjiHospitalizacjaPowikłania po amputacjiBól po amputacji kończynyOpieka pooperacyjna po amputacji kończynyPierwsze dni po amputacjiOpieka długoterminowaProtezaWózek inwalidzki dla psa i kotaCzy można zapobiec amputacji?Obawy opiekunówCzy mój pies/kot poradzi sobie z trzema nogami?Czy mój pies/kot będzie cierpiał po amputacji?Czy to ma znaczenie, która kończyna zostanie amputowana?Czy masa ciała psa lub kota ma wpływ na jego przystosowanie się po zabiegu amputacji kończyny?Jakie czynniki wpływają na szybkość przystosowania do poruszania się na trzech kończynach?Czy zwierzęta mają świadomość, że brakuje im kończyny?W jaki sposób mój kot poradzi sobie po amputacji kończyny?Czy amputacja jest postępowaniem humanitarnym?Amputacja kończyn u psów a opinia właścicieliAmputacja u kota a ocena właścicielaAmputacja u psa i kota rokowanie Co to jest amputacja? Amputacja jest zabiegiem chirurgicznym, polegającym na usunięciu części ciała, która jest chora lub uszkodzona w takim stopniu, że nie da się jej uratować innymi metodami. Celem amputacji jest więc postępowanie ratunkowe, którego podstawowym założeniem jest zapobieganie bólowi i/lub cierpieniu lub też ograniczenie rozprzestrzeniania się niektórych agresywnych form raka. Zdarza się także, że amputację przeprowadza się, gdy inne techniki terapeutyczne są zbyt kosztowne dla opiekuna zwierzęcia, a jedyną alternatywą pozostaje eutanazja. Należy pamiętać, że kopiowanie ogona u noworodków jest również aktem amputacji (zabronionym w Polsce), ale wykonywane na zdrowych zwierzętach nie ma nic wspólnego z ratowaniem zdrowia lub życia. U zwierząt domowych najczęściej amputowanymi częściami ciała są: kończyna, palec, ogon. Zabieg ten można przeprowadzić na zwierzętach w każdym wieku i każdej rasy, a sama amputacja jest dość często wykonywana w praktyce weterynaryjnej. Ponieważ największe emocje towarzyszą amputacji kończyn u zwierząt domowych, w tym artykule koncentruję się właśnie na tym zagadnieniu. Wskazania do amputacji Wskazania do amputacji Istnieje wiele powodów, dla których trzeba amputować określoną część ciała. Bardzo często konieczność amputacji kończyny wynika z poważnego urazu (najczęściej w wypadku drogowym), obejmującego liczne złamania i/lub utratę znacznej ilości tkanek miękkich – w takich przypadkach kończyna jest tak poważnie uszkodzona, że nie ma możliwości jej chirurgicznej naprawy. Innym częstym wskazaniem do amputacji jest nowotwór złośliwy, który atakuje kończynę. Zdarza się także, iż pomimo istnienia możliwości chirurgicznej naprawy złamania, opiekun zwierzęcia nie może sobie pozwolić na operację, a opcja amputacji jest mniej kosztowna. W przypadku skomplikowanych złamań operacja może kosztować kilka tysięcy złotych, podczas gdy amputacja jest zwykle o połowę tańsza. Wskazania do amputacji kończyny Wskazania do amputacji kończyny Nowotwory kończyn Amputacja jest doskonałym sposobem na kontrolowanie zlokalizowanej w kończynie choroby nowotworowej. Niektóre guzy kończyn są tak duże, że operacja odjęcia kończyny jest nie tylko jedyną skuteczną opcją leczenia, ale także najszybszą metodą pozbawienia zwierzęcia bólu i ograniczenia jego cierpienia. Kostniakomięsak (osteosarcoma) czyli inaczej rak kości. Kostniakomięsak jest najczęściej diagnozowanym nowotworem kości u psów. Guz ten występuje zwykle u psów dużych i olbrzymich ras. Może wystąpić u młodych psów (w wieku od 12 do 18 miesięcy), ale zazwyczaj dotyczy starszych zwierząt. Najczęściej lokalizuje się tuż nad nadgarstkiem, na bliższej części kości ramiennej (tuż poniżej stawu barkowego) i w okolicach kości tworzących staw kolanowy. Ponieważ kostniakomięsak powoduje ogromny ból, powoduje przerzuty, a dodatkowo predysponuje do złamań kości, potwierdzona obecność tego nowotworu jest jednym z najczęstszych wskazań do amputacji kończyn u psów. Mięsaki tkanek miękkich to inny rodzaj nowotworów, które mogą rozwijać się na kończynach. Guzy te są złośliwe, ale mają tendencję do powolnego rozprzestrzeniania się na inne części ciała. Są one agresywne, co oznacza, że niszczą i naciekają struktury ciała, znajdujące się w ich lokalizacji. Jeśli występują na kończynie, często trudno jest pozbyć się guza w całości, zachowując jednocześnie mięśnie, ścięgna, nerwy, więzadła i kość potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Przykładem takiego nowotworu może być fibrosarcoma – znany jako mięsak poiniekcyjny, który jest często diagnozowany u kotów. Niestety wiele guzów kończyn to nowotwory złośliwe, które mogą cechować się znacznym potencjałem przerzutowym. Dlatego jeszcze przed wykonaniem amputacji, u zwierząt przeprowadza się dokładną diagnostykę. Badanie morfologiczne krwi, biochemiczne surowicy oraz analiza moczu, dają informacje o stanie ogólnym zwierzęcia oraz kwalifikują do znieczulenia. Przeglądowe zdjęcia RTG klatki piersiowej przeprowadzane są w celu ustalenia, czy istnieją dowody obecności przerzutów nowotworowych w płucach. Badanie ultrasonograficzne jamy brzusznej w celu oceny jej narządów. Ocena lokalnych węzłów chłonnych w okolicy dotkniętej nowotworem kończyny pod kątem powiększenia. W niektórych przypadkach może zostać wykonana biopsja aspiracyjna podejrzanego węzła chłonnego w celu potwierdzenia ewentualnego rozprzestrzeniania się nowotworu. W celu oceny charakteru zmian w kości wykonywana jest biopsja. Wynik tego badania pozwoli lekarzowi weterynarii zaplanować najlepszy schemat leczenia oraz określić rokowanie. W przypadku obecności agresywnych guzów nowotworowych amputacja więc zabiegiem z wyboru. Takie leczenie często wspomagane jest radioterapią lub kombinacją radioterapii i chemioterapii w celu ograniczenia rozwoju nowotworu i opóźnienia pojawienia się przerzutów. Poważny uraz Amputacja bywa zalecana w sytuacjach, gdy dochodzi do wielokrotnych złamań i rozległego urazu mięśni, ścięgien i więzadeł kończyn (najczęściej w wyniku wypadku komunikacyjnego), a pierwotna naprawa jest zbyt kosztowna dla właściciela. Usunięcie kończyny stanowi wówczas tańszą alternatywę dla leczenia skomplikowanego i kosztownego problemu medycznego. Jednak nawet gdy względy finansowe nie stanowią problemu, amputacja może być leczeniem z wyboru w przypadku urazu kończyny, w której unerwienie i/lub dopływ krwi są poważnie uszkodzone lub urazy kości i tkanek miękkich przekraczają możliwości naprawy za pomocą nowoczesnych technik chirurgicznych. Uszkodzenie nerwów zaopatrujących kończynę, np. po urazie skutkującym złamaniami miednicy, może być nieodwracalne, a kończyna nie spełnia swoich funkcji. Podczas poruszania się zwierzę nie mogąc prawidłowo unieść łapy wlecze ją za sobą, co prowadzi do otarć i urazów obwodowego jej odcinka. W takich i podobnych sytuacjach zalecana jest amputacja dotkniętej kończyny psa czy kota. Amputacja kończyny może być konieczna z powodu: martwicy niedokrwiennej, nieodpowiadającej na leczenie infekcji ortopedycznej, martwiczego zapalenia powięzi, nieudanej naprawy złamania, zwichnięcia łokcia, ciężkiej niepełnosprawności spowodowanej niemożliwym do opanowania zapaleniem stawów, porażeniem, wrodzoną deformacją czy innymi nieprawidłowościami. Bezpośrednią przyczyną w takich sytuacjach najczęściej bywa przewlekły ból i cierpienie, których – pomimo prób leczenia – nie udało się wyeliminować. Gdy amputacja wydaje się konieczna, bierze się pod uwagę stan danego zwierzęcia, jego gotowość do operacji i zdolność do przystosowania się po zabiegu, a także poglądy właściciela na niepełnosprawność zwierzęcia. Wskazania do amputacji palca Najczęstsze powody amputacji palców to uraz lub guz nowotworowy. Te ostatnie są dość powszechne u psów. Nie ma określonych predyspozycji rasowych czy płciowych. Najczęstsze rodzaje guzów, lokalizujących się w obrębie palców: rak płaskonabłonkowy to złośliwy nowotwór, najczęściej obserwowany u czarnych psów dużych ras, takich jak: labrador retriever, rottweiler, sznaucer olbrzymi, pudel, ale także u jamników; czerniak złośliwy często diagnozowany u: sznaucerów, seterów irlandzkich; guzy komórek tucznych; mięsaki tkanek miękkich; innymi mniej powszechnymi typami są: kostniakomięsak, histiocytoma, guz podstawnokomórkowy, różne łagodne nowotwory. Wskazania do amputacji ogona Urazy ogona Jednym z najczęstszych urazów, których może doświadczyć ogon psa lub kota jest przytrzaśnięcie drzwiami. Ponieważ w ogonie brakuje ciężkich mięśni, które mogłyby osłabić siłę uderzenia, skóra, kości i naczynia krwionośne łatwo ulegają uszkodzeniu. Dość powszechnym urazem w takiej sytuacji jest zdarcie „do kości”, w którym skóra końcówki ogona zostaje „zeskrobana”, odsłaniając leżąca pod nią kość. Zdarza się także, że w miejscu uderzenia dochodzi do zmiażdżenia tkanek, a taki niewidoczny uraz zakłóca dopływ krwi do ogona, co może wymagać amputacji ogona, aby zapobiec martwicy. Podobny problem występuje psów z długimi, przypominającymi bicz ogonami. Ciągłe uderzanie ogonem w twardą powierzchnię może uszkodzić przepływ krwi i wymagać amputacji ogona u psa. Guzy ogona Zmiany guzowate w obrębie ogona nie są częstym problemem u pacjentów weterynaryjnych. Jeśli się pojawią, najczęściej są to: torbiele, brodawki, zakażone gruczoły łojowe, łagodne nowotwory. Nowotwory złośliwe ogona mogą być dowolnymi guzami zwykle występującymi na skórze, a więc np.: guzami komórek tucznych, złośliwymi guzami mieszków włosowych, guzami gruczołów łojowych, mięsakami tkanek miękkich. Oczywistym jest, że złośliwe nowotwory ogona wymagają usunięcia, jednak czasem nawet w przypadku łagodnych zmian na ogonie zaleca się amputację, zwłaszcza w sytuacji, gdy guzy te intensywnie krwawią. Ze względu na fakt, iż ogon u zwierząt jest bardzo ruchliwą częścią ciała, silnie ukrwione masy na ogonie często są drażnione, co prowadzi do nawracających krwawień, a to z kolei znacznie utrudnia, a nawet uniemożliwia gojenie. Infekcje/ropnie w obrębie ogona Ten problem dotyczy głównie kotów, a najbardziej tych wychodzących. Zdarza się, że w wyniku starć ze swymi pobratymcami lub też innych przygód, dochodzi do rozwoju zakażenia i powstania ropnia w obrębie ogona (często u nasady). Pół biedy, jeśli taki poszkodowany delikwent pojawi się w domu stosunkowo szybko, a właściciel w porę zabierze go do lekarza weterynarii. Często jednak bywa tak, że zmiana na ogonie bywa niezauważona, co ostatecznie może prowadzić do zaawansowanych zmian w postaci martwicy i oddzielenia się tkanek. W takiej sytuacji często zalecana jest amputacja ogona u kota. Przebieg amputacji u psa Przebieg amputacji u psa Amputacja jest procedurą chirurgiczną, która wymaga pełnego znieczulenia zwierzęcia. Amputację kończyny zwykle przeprowadza się po zdiagnozowaniu guza lub ciężkiego urazu z utratą głównych nerwów lub dopływu krwi. Kończyna zazwyczaj usuwana jest wysoko (zwykle w miejscu, gdzie kończyna styka się z ciałem) ponieważ zapobiega to dalszym urazom podczas codziennych czynności, a dodatkowo pozostała część kończyny może zakłócać ruch. Dlatego też nawet, jeśli guz lub uraz zlokalizowany jest niżej w kończynie, chirurg prawdopodobnie usunie całą nogę, chyba że wykonuje ona jakąś pracę. W szczególnych okolicznościach można wykonać częściową amputację kończyny w celu zastosowania protezy. W wielu przypadkach takie protezy po amputacyjne mogą być z powodzeniem stosowane, ale są one dość kosztowne. Ocena przedoperacyjna Jeszcze przed ustaleniem terminu operacji chirurg dokładnie oceni stan pacjenta, aby upewnić się, czy rzeczywiście nie ma innych możliwości leczenia, a amputacja jest najbardziej humanitarnym zabiegiem w tym konkretnym przypadku. Lekarz prawdopodobnie zaleci dodatkową diagnostykę przed amputacją kończyny. Będzie ona zależeć od przyczyny amputacji, amputowanej części ciała oraz wieku i ogólnego stanu zdrowia zwierzaka. Pełne badanie morfologiczne krwi, biochemiczne surowicy i analiza moczu służą do oceny ogólnego stanu zdrowia zwierzaka oraz ewentualnych współistniejących problemów zdrowotnych. Przy obecności guza wykonywane jest prześwietlenie klatki piersiowej, a także badanie ultrasonograficzne jamy brzusznej w celu wykrycia ewentualnych przerzutów. W przypadku amputacji kończyny zalecane jest również wykonanie zdjęć rentgenowskich pozostałych kończyn, w celu upewnienia się, że mogą one utrzymać dodatkowy ciężar po zabiegu amputacji. Często zalecane jest także wykonanie badania przy użyciu tomografii komputerowej i/lub rezonansu magnetycznego. Amputacja kończyny przedniej W przypadku amputacji zarówno przedniej, jak i tylnej kończyny, poziom amputacji uzależniony jest w głównej mierze od lokalizacji zmiany. Podczas amputacji kończyny przedniej zwykle usuwa się całą kończynę, w tym łopatkę, aby dać gładki i kosmetyczny kontur ścianie klatki piersiowej i uniknąć pozostawiania kości, które będą się nadal poruszać po operacji i które mogą być nieestetyczne, gdy wyżej leżący mięsień ulegnie zanikowi z powodu nieużywania. W przypadku przedniej nogi najbardziej udaną i kosmetyczną amputacją jest więc amputacja kończyny łącznie z łopatką. Ponieważ przednia łapa przyczepiona jest do ściany klatki piersiowej za pomocą mięśni, łatwo jest usunąć kończynę, rozdzielając te pokłady mięśniowe, a następnie zamykając obszar. To całkowite usunięcie tworzy gładkie, dobrze wyściełane miejsce z boku klatki piersiowej, które nie będzie narażone na powstanie odleżyn ani też nie zakłóci ruchu. Usunięcie kończyny wraz z łopatką jest również preferowane z innych względów: nie ma konieczności cięcia kości, a dodatkowo uzyskuje się bardziej estetyczny efekt ze względu na brak zaniku mięśni wokół grzebienia łopatki. Amputacja przedniej kończyny może być również wykonana z cięcia na wysokości stawu barkowego (wyłuszczenie kończyny w stawie barkowym) lub w dalszym odcinku kości ramiennej. Jeśli guz obejmuje łopatkę, można wykonać resekcję kości łopatki. Do 80% łopatki można usunąć bez uszczerbku dla funkcji kończyny. Amputacja kończyny tylnej W przypadku tylnej nogi powszechnie stosuje się następujące techniki: Amputacja w połowie trzonu kości udowej Pierwsza (i jednocześnie najczęstsza) metoda to amputacja w połowie trzonu kości udowej. Mięśnie środkowej części uda są oddzielane, a kość udowa przycięta blisko biodra. Ta technika skutkuje krótkim, dobrze wyściełanym kikutem na wysokości zadu, a dodatkowo zapewnia dobrą wyściółkę miednicy, gdy zwierzę leży oraz zapewnia estetyczny wygląd, zachowując symetrię okolicy zadu. Jeśli zmiana znajduje się powyżej lub wokół kolana, ten poziom amputacji może znajdować się jednak zbyt blisko zmiany, co wymaga przeprowadzenia amputacji w stawie biodrowym. Wyłuszczenie kończyny w stawie biodrowym Ta procedura jest często stosowana, gdy choroba tylnej kończyny zlokalizowana jest w okolicy uda – noga jest wówczas usunięta w stawie biodrowym, pozostaje tylko miednica i otaczające mięśnie. Ta technika amputacji jest również bardzo skuteczna, z nieco słabszym wypełnieniem w miejscu amputacji i mniej symetrycznym wyglądem. Amputacja kończyny z hemipelwektomią Trzecią, rzadziej stosowaną procedurą amputacji kończyn tylnych (zwykle stosowaną w przypadku guzów w górnej części uda, biodra lub miednicy) jest amputacja kończyny z hemipelwektomią, w której usuwana jest również część miednicy. Ta procedura zmienia symetrię zadu bardziej niż inne procedury, ale jest dobrze tolerowana. Procedura amputacji Procedura amputacji obejmuje: Wywołanie pełnego znieczulenia ogólnego: Zabieg amputacji zostanie poprzedzony podaniem środków anestetycznych i przeciwbólowych (zwykle pochodnych morfiny). Ich podanie przed operacją ma na celu blokowanie receptorów bólowych w mózgu jeszcze przed pojawieniem się bólu. Można je podawać w postaci zastrzyków lub za pośrednictwem specjalnego plastra, który umieszcza się na ogolonej powierzchni skóry na około 6-8 godzin przed zabiegiem. W przypadku amputacji tylnej kończyny można zastosować znieczulenie zewnątrzoponowe w celu zmniejszenia bólu pooperacyjnego. Nerwy zostaną obcięte podczas zabiegu i zostaną zablokowane miejscowym znieczuleniem, aby jeszcze bardziej zmniejszyć dyskomfort. Po operacji kontynuowane będzie podawanie leków przeciwbólowych, dzięki czemu zapewnia się komfortową rekonwalescencję. Doustne środki przeciwbólowe i przeciwzapalne mogą być podawane przez właściciela w domu na około tydzień po zabiegu. Strzyżenie włosów z dotkniętego obszaru i okolic otaczających. Szorowanie obszaru środkiem dezynfekującym w celu zapewnienia chirurgicznej sterylności. Przygotowanie pola operacyjnego. Zabieg właściwy. Chirurg wykonuje nacięcie skóry, rozcina mięśnie, przecina kość, a następnie – po odjęciu kończyny lub jej części – zamyka tkanki i skórę. Kikuty kończyn zwykle pozostawiane są bez opatrunku, podczas gdy amputacje palców lub ogona psa/kota mogą wymagać założenia opatrunku pooperacyjnego. Procedura amputacji w większości przypadków zajmuje około 1,5 do 2 godzin, wraz z niezbędnym czasem na przygotowanie pacjenta i jego znieczulenie. Hospitalizacja Hospitalizacja po zabiegu amputacji zwykle obejmuje tylko jednodniowy pobyt w szpitalu z 24-godzinnym monitorowaniem oraz aplikowaniem leków przez personel weterynaryjny. Amputacje są procedurami, które wiążą się z występowaniem krótkotrwałego, ale dość nasilonego bólu. Dlatego też w okresie pooperacyjnym stosowane są różne leki i techniki, działające przeciwbólowo, a pacjenci wypisywani są do domu dopiero wtedy, gdy ich ból jest pod kontrolą. Miejscowe i regionalne bloki nerwowe lekiem o nazwie bupiwakaina całkowicie zatrzymują sygnały bólowe docierające do mózgu i rdzenia kręgowego podczas zabiegów na przednich kończynach. Jeśli jest to amputacja tylnej kończyny, można stosować również znieczulenie zewnątrzoponowe i miejscowe. Przy amputacji przedniej lub tylnej kończyny można zastosować również tzw. infuzję o stałej szybkości (CRI). CRI zwykle zawiera od 1 do 4 różnych leków przeciwbólowych i jest podawana przez cewnik dożylny przed, podczas i bezpośrednio po operacji. W bezpośrednim okresie pooperacyjnym stosowane mogą być: niesterydowe leki przeciwzapalne, długo działający lek opioidowy (np. fentanyl – plaster o przedłużonym uwalnianiu), lek o nazwie gabapentyna, który pomaga zamknąć niektóre sygnały bólowe rdzenia kręgowego. Większość zwierząt domowych już następnego dnia zaczyna wstawać i zostaje wypisana do domu. Czas pobytu w szpitalu weterynaryjnym może się różnić pomiędzy różnymi klinikami, a dodatkowo uzależniony jest od rodzaju amputacji, stanu klinicznego pacjenta, a także wystąpienia ewentualnych powikłań. Zanim jednak zabierzesz swojego zwierza do domu upewnij się, że masz 100% jasności co do tego, co musisz zrobić w zakresie opieki po zabiegu amputacji. Poproś o instrukcje na piśmie, abyś mógł je później ponownie sprawdzić oraz nie wahaj się zadać lekarzowi tyle pytań, ile potrzebujesz na temat operacji Twojego podopiecznego. Po upływie okresu dyskomfortu pooperacyjnego zwierzaki zwykle wracają do zdrowia wyjątkowo szybko. Okres rekonwalescencji jest zaskakująco krótki, a powikłania po zabiegu, takie jak np. obrzęki czy infekcje, zwykle nie są częste. Ból fantomowy kończyn, który jest często spotykany u ludzi po amputacjach, nie wydaje się być problemem u zwierząt. Rana amputacyjna może wydawać się dość duża, zwłaszcza u małych psów i kotów. Nie ma jednak powodu do obaw – szybko się zagoi. Możliwe, że pacjent będzie miał założony sączek podczas operacji. Taki drenaż pozwala uniknąć gromadzenia się płynów pod skórą. Nie martw się, to tymczasowe – sączek może zostać usunięty nawet zanim zwierzak wróci do domu. Powikłania po amputacji Możliwe powikłania Ogólnie rzecz biorąc, ryzyko operacji jest niskie. Największe ryzyko wiąże się ze: znieczuleniem ogólnym, krwawieniem, infekcją pooperacyjną, rozejściem się rany w miejscu cięcia. Odsetek powikłań również nie jest wysoki, ale poważne powikłania mogą prowadzić do konieczności przeprowadzenia dodatkowej operacji lub nawet śmierci. Możliwe powikłania: Często po zabiegu amputacji pojawiają się w okolicy rany siniaki i wylewy krwawe – powinny one wycofać się w ciągu kilku dni. W pierwszych dwóch tygodniach w pobliżu dolnej części nacięcia kończyny może pojawić się wypływ surowiczy lub miękki obrzęk. Infekcja. Tworzenie się nerwiaka: bardzo rzadko nerwy odcięte w wyniku amputacji tworzą niewielkie masy tkanki nerwowej, które mogą być bolesne. Może to wymagać dodatkowej operacji lub leków przeciwbólowych. Powstawanie przepukliny (czasem z hemipelwektomią). Krwawienie z rany. Rozejście się brzegów rany, wymagające ponownego zamknięcia. Ból w miejscu amputacji. Ból po amputacji kończyny Ból fantomowy Ból fantomowy to wyniszczający stan, który dotyka niektóre osoby po amputacji kończyny. Doświadczają one wyjątkowo nieprzyjemnego bólu, który według ich mózgu odczuwany jest w obszarze nogi lub ręki, której już nie mają. W medycynie ludzkiej kompleks fantomowy został zdefiniowany jest zespół odczuć, składający się z: niebolesnych odczuć fantomowych kończyn, bólu kikuta, bólu fantomowego kończyn. W przeciwieństwie do bólu kikuta, który ustępuje, ból fantomowy kończyn może stopniowo się pogorszyć i stać się przewlekłym bólem neuropatycznym. W medycynie weterynaryjnej ból fantomowy kończyny nie był szeroko badany. Weterynaryjne ankiety dotyczące amputacji kończyn u zwierząt dotyczyły przede wszystkim stopnia przystosowania się i satysfakcji właściciela zwierzęcia. Dodatkowo ocena odczuwania bólu u zwierzęcia jest trudna ze względu na niezdolność zwierząt do werbalizowania. Powszechnie uważa się, że bóle fantomowe kończyn u psów i kotów należą do rzadkości. Pamiętać jednak należy, że nasza wiedza jest silnie ograniczona brakiem danych naukowych na temat tego problemu, a także słabą znajomością objawów klinicznych i możliwych czynników ryzyka, związanych z występowaniem bólu fantomowego. W 2015 roku neuropatolog Marco Rosati z Instytutu Patologii Weterynaryjnej w Monachium w Niemczech przeprowadził ciekawe badanie dotyczące bólu fantomowego u psów, z którego wynikało, że: 53% psów odczuwało ból na ponad miesiąc przed zabiegiem (69% z nich to byli pacjenci onkologiczni), podczas gdy pozostałe 47% doświadczało bólu od 24 godzin do 4 tygodni przed amputacją; 9% psów doświadczało bólu od 1 do 3 miesięcy po operacji; 5% odczuwało ból od 3-6 miesięcy po operacji; psy wykazywały różne rodzaje bólu lub dyskomfortu: 35% wykazywało drganie mięśni w okolicy kikuta, 23% lizało kikut, 19% skomlało, 17% skowyczało, 16% było niespokojnych, 11% przeżuwało kikut, 8% drapało kikut. Jak pisze dr Rosati, 14% właścicieli uważało, że ich psy odczuwają ból od 1 do 6 miesięcy po operacji z towarzyszącymi zmianami zachowania lub bez nich. Podobnie u ludzi po amputacji 5-10% pacjentów zgłasza utrzymywanie się i nasilenie bólu wykraczające poza etap gojenia pooperacyjnego, co prowadzi do powstania wyniszczającego neuropatycznego rodzaju bólu. Przeczulica bólowa Jednym z najtrudniejszych (choć na szczęście nie częstych) problemów, z jakimi borykają się pacjenci oraz ich właściciele po zabiegu amputacji jest rozwój pewnego rodzaju przeczulicy bólowej (zwiększonej wrażliwość na ból), która jest wynikiem przetrwania nieleczonych stanów bólowych. Rdzeń kręgowy może reagować na ciągły napływ sygnałów bólowych poprzez faktyczne zwiększenie jego wrażliwości na napływające bodźce bólowe oraz poprzez rekrutację włókien nerwowych nie-bólowych (np. dotykowych) i uczynienie ich również włóknami bólowymi. Zmiany takie mogą ulec utrwaleniu. W takiej sytuacji lekarz weterynarii może zalecić stosowanie odpowiednich leków, takich jak np.: Gabapentyna – lek, który nie tylko blokuje sygnały bólowe, ale faktycznie moduluje komórkę mózgową zwaną komórką glejową, co ma związek z przewlekłymi stanami bólowymi. Amantadyna – lek stosowany głównie w leczeniu choroby Parkinsona, ale przy bólu neuropatycznym zamyka szlak bólu ośrodkowym układzie nerwowym (podobnie do ketaminy). Niesterydowe leki przeciwzapalne stosowane są w celu ograniczenia stanu zapalnego oraz kontrolowania bólu na wielu poziomach ścieżki bólu od nerwu do mózgu. Zespół bólu mięśniowo-powięziowego (Myofascial Pain Syndrome – MPS). MPS jest często jednym z największych problemów bólowych u ludzi po amputacji. U zwierząt jest zaburzeniem trudnym do rozpoznania, a przez to rzadko leczonym. Zespół bólu mięśniowo-powięziowego związany jest z napięciem pasma włókien mięśniowych wewnątrz chorego mięśnia i najczęściej jest efektem stałego utrzymywania mięśnia w lekkim skurczu. Ten bolesny stan często może stać się pierwotnym źródłem bólu i może nawet nie znajdować się w dotkniętej kończynie, ale zupełnie gdzie indziej. Przyczyną tego może być rekompensowanie brakującej kończyny poprzez subtelne lub bardziej oczywiste przeniesienie ciężaru ciała na „zdrową” nogę. Pomimo, że stan ten może sprawić trudności diagnostyczne, jest on jednak stosunkowo łatwy w leczeniu. Najskuteczniejszą metodą leczenia MPS jest tzw. „sucha igłoterapia”. Polega ona na włożeniu igieł do akupunktury w pasma mięśni, które mają MPS, dzięki czemu dochodzi do mimowolnego skurczu mięśnia. Po ustąpieniu skurczu zwierzę natychmiast odczuwa ulgę w bólu. Opieka pooperacyjna po amputacji kończyny Opieka pooperacyjna Amputacja kończyny psa czy kota jest poważną operacją. Pacjent potrzebuje zwykle około 2-3 tygodni, aby w pełni dostosować się do nowych okoliczności. W trakcie gojenia zwierzę może doświadczać nagłego bólu, ale powinien on zmniejszać się w ciągu pierwszych kilku tygodni. W tym czasie należy wspierać swojego podopiecznego, stosując zalecone przez lekarza weterynarii środki przeciwbólowe oraz ograniczając aktywność zwierzaka. Po okresie rekonwalescencji i przystosowania się do życia na trzech nogach, zwierzęta na ogół bardzo dobrze radzą sobie z normalnymi codziennymi czynnościami, chociaż ich zwinność i wytrzymałość mogą być nieco zmniejszone. Pierwsze dni po amputacji Spokojne pomieszczenie Po operacji pies lub kot będzie potrzebował czasu na regenerację. Udostępnij ciche, spokojne i komfortowe miejsce z dala od domowej krzątaniny. Może to być niewielki pokój, klatka lub kojec, dostosowane rozmiarem do zwierzęcia. Zapewnij także miękkie legowisko dla kota lub psa i zachęć pupila, by leżał operowaną stroną do góry. W takim wygodnym i bezpiecznym pomieszczeniu zwierzę powinno być trzymane przez około 24-48 godzin po operacji lub do momentu, gdy będzie stabilnie stało na nogach. Nie zezwalaj na swobodny dostęp do schodów lub śliskich podłóg. Do pomieszczenia możesz wstawić miski z wodą i jedzeniem oraz – dla kota kuwetę. Twoje zwierzę może być zmęczone i/lub nadmiernie spokojne przez następnych kilka dni. Może też jęczeć lub wydawać się bardziej niespokojne niż zwykle – może to wskazywać na ból, dyskomfort lub skutki uboczne leków. Jeśli niepokoisz się samopoczuciem swojego pupila, zadzwoń do lekarza weterynarii – być może konieczna będzie modyfikacja dawek leków lub nawet wprowadzenie dodatkowych środków przeciwbólowych. Normalne jest to, że zdrowiejące koty (a także niektóre psy) szukają odosobnionych miejsc i chowają się – często pod łóżkiem. Zwykle wystarczy przynieść im wodę i jedzenie i zostawić kuwetę w pobliżu, jednak należy cały czas monitorować apetyt i zachowanie. Jeśli problem będzie się przedłużał, konieczna może być konsultacja z lekarzem weterynarii. Ograniczenie ruchu Na wczesnych etapach gojenia rana pooperacyjna jest bardzo podatna na pęknięcie dopóki blizna nie wzmocni się. Pierwsze 10-14 dni po zabiegu to czas, w którym należy zachować największą ostrożność. Bezpośrednio po zabiegu amputacji wymagane jest ograniczenie spacerów – w przypadku psów ruch powinien być ograniczony jedynie do krótkich wyjść na spacer na smyczy. W podnoszeniu i utrzymaniu równowagi przez psa (zwłaszcza na śliskich lub nierównych powierzchniach) pomocne mogą być szelki dla psa, uprząż, chusta czy nawet ręcznik. U zwierząt po amputacji przedniej nogi taki temblak umieszcza się pod klatką piersiową, a po amputacji tylnej kończyny – pod brzuchem. Należy uniemożliwić psu bieganie, wskakiwanie i zeskakiwanie (np. na meble, do samochodu itp.). Warto rozważyć skorzystanie z bramek schodowych i ramp. Kot powinien przebywać wyłącznie w domu. Należy zablokować dostęp do wysokich szafek – zmysł równowagi może być jeszcze zaburzony i kot może mieć problemy z wylądowaniem na trzech nogach. Niewłaściwe lądowanie może prowadzić do dalszych obrażeń. Żeby zapobiec bieganiu, skakaniu czy wspinaniu się należy pacjenta odizolować, nawet zamykając go w dużej klatce lub kojcu dla psa. Ograniczenie kontaktów z innymi zwierzętami Jeśli masz inne zwierzęta, najlepiej trzymaj je oddzielnie lub przynajmniej nadzoruj ich kontakty ze zwierzakiem po amputacji. Dopóki nie będziesz pewien, że pies lub kot jest w stanie zatroszczyć się o siebie, staraj się izolować go od innych zwierząt. Zdrowe zwierzęta są w stanie zauważyć wszelkie zmiany fizyczne lub emocjonalne u swojego towarzysza, a ich reakcja może być różna. Mogą one nie rozumieć, co się stało i zaczepiać lub próbować zbyt ostro bawić się z rekonwalescentem. Dlatego powoli wprowadzaj pacjenta do „środowiska” i zawsze miej oko na to, jak zwierzęta współdziałają ze sobą. Jeśli Twój kot jest zaniepokojony aktualną sytuacją i sprawia wrażenie zagubionego, dobrym pomysłem może być użycie feromonów w formie wtyczki lub obroży, by uspokoić zwierzę. Koty mogą być zdezorientowane, ale wkrótce wszystko powinno wrócić do normy. Opatrunek Po amputacjach kończyn przednich zwykle umieszcza się miękki opatrunek nad miejscem operacyjnym. Bandaż zapewnia ochronę rany, a także amortyzuje nacisk i sprawia, że zwierzę czuje się bardziej komfortowo.. Zmniejsza także obrzęk i gromadzenie się płynu w miejscu operacji. W przypadku amputacji kończyn tylnych rzadko stosuje się opatrunki. Jeśli Twój pies lub kot ma opatrunek, zmieniaj bandaż codziennie i upewnij się, że rana jest czysta i zdrowa. Opatrunek powinien być suchy. Jeśli stanie się mokry lub ześlizgnie się, powinieneś go zmienić. Leki Początkowo powrót do zdrowia po amputacji może być dla zwierzęcia bardzo bolesny, ponieważ zabieg wiązał się ze znacznym zakresem urazu i ważne jest, by przez ten okres zapewnić odpowiednią ulgę w bólu. Oprócz tego, że ból jest nieprzyjemny emocjonalnie, opóźnia on gojenie. Dlatego niezmiernie ważne jest, by uśmierzać to nieprzyjemne odczucie u pacjentów po amputacjach nie tylko w celu przyniesienia im ulgi, dla także by potencjalnie wspomóc powrót do zdrowia. Postępowanie przeciwbólowe może obejmować podawanie kilku rodzajów leków, ponieważ często działają one synergistycznie. U niektórych pacjentów stosuje się także samoprzylepne plastry fentanylu. Leki przeciwzapalne, takie jak karprofen, meloksykam, robenakoksib czy firokoksyb. Leki przeciwbólowe – często stosowane są tramadol (dla psów) i buprenorfina (dla kotów). Zwykle po zabiegu podawane są antybiotyki, takie jak np. amoksycylina z kwasem klawulanowym. Postępowanie z raną pooperacyjną Monitorowanie rany Bardzo ważne jest staranne monitorowanie cięcia pooperacyjnego pod kątem pojawienia się wysięku, takiego jak krew lub ropa, obrzęku, nadmiernego zasinienia lub otwarcia rany. Bezpośrednio po operacji miejsce wokół cięcia może być obrzęknięte i lekko zaczerwienione. Jeszcze przez parę dni z rany może także sączyć się nieznaczna ilość wysięku (zwykle surowiczego lub surowiczo-krwistego). Mogą być obecne obrzęki i gromadzenie się płynów, ale są one tymczasowe, występują przy dużych operacjach i nie należy się nimi martwić. Niektóre siniaki są normalne i ustępują w ciągu 5-7 dni. Czasem zakładane są szwy na zewnętrznej powierzchni skóry, czasem są to szwy podskórne. Zazwyczaj, jeśli widzisz szwy należy je usunąć za 2 tygodnie. Jeśli ich nie widzisz, są pod skórą i same się rozpuszczą. Należy pamiętać, że im bardziej aktywny jest pacjent bezpośrednio po operacji, tym bardziej może wystąpić obrzęk, zasinienie i krwawienie. Ilość wysięku z nacięcia można zminimalizować, utrzymując zwierzę w spokoju i ograniczając ruch. Sprawdzaj ranę pooperacyjną dwa razy dziennie. Powinna być sucha, lekko zaczerwieniona na brzegach i lekko opuchnięta. W ciągu kilku dni powinna stracić zaczerwienie i obrzęk. Skontaktuj się z lekarzem weterynarii, jeśli zauważysz: rozejście się brzegów rany (krawędzie rany powinny się dokładnie stykać), wydzielinę (inną niż niewielka ilość wysięku surowiczego) lub intensywne krwawienie, obrzęk (inny niż lekko uniesiona skóra w pobliżu krawędzi). W przypadku krwawienia lub miejscowego gromadzenia płynu surowiczego należy ucisnąć to miejsce opatrunkiem (wokół klatki piersiowej lub miednicy). Jeśli zauważysz wydzielinę po zabiegu, możesz użyć ciepłej,wilgotnej ściereczki do mycia, aby utrzymać obszar w czystości. Rany nie powinno się dotykać bez potrzeby, nadmiernie moczyć ani kąpać. Utrzymuj miejsce chirurgiczne w czystości i suchości. W pierwszym tygodniu po zabiegu możesz robić zimne okłady na obszar nacięcia dwa razy dziennie przez 10-15 minut. Kontynuuj je przez 7 dni, aby zmniejszyć ból. Zapobieganie lizaniu rany pooperacyjnej Nie pozwalaj zwierzakowi lizać ani żuć okolicy rany pooperacyjnej. Zwierzęta mają skłonność do wylizywania na wczesnym etapie gojenia, co może predysponować do infekcji, utrudnić gojenie, a nawet spowodować rozejście się rany. Aby zapobiec ingerencji w obrębie rany zwykle wymagany jest kołnierz elżbietański. Zwierzę powinno w nim przebywać przez pierwsze 10-14 dni po zabiegu, co uniemożliwia wygryzanie, wylizywanie czy żucie okolicy cięcia chirurgicznego. Koszulka lub bokserki mogą stanowić dobrą osłonę ran na ciele dużych psów, ale upewnij się, że są one regularnie zmieniane i nie przylegają do rany. Jeśli Twój kot liże, wygryza lub drapie się po szwach, możesz spróbować nałożyć na niego koszulkę dziecięcą. Koszulka zakryje nacięcie i zapobiegnie bezpośredniemu kontaktowi z wrażliwym obszarem. Takie rozwiązanie całkiem nieźle sprawdza się u niektórych kotów, ale nie przykryje nacięcia po amputacji tylnej kończyny. Monitorowanie czynności fizjologicznych Upewnij się, że Twój pies lub kot oddał oddał mocz w ciągu 24 godzin od powrotu do domu. Jeśli nie, lub zauważysz jakikolwiek problemy z oddawaniem moczu, koniecznie zgłoś swoje spostrzeżenia lekarzowi weterynarii. Monitoruj apetyt i samopoczucie zwierzęcia. Jeśli nie będą się one poprawiać w ciągu 2-3 dni, proszę zadzwoń do lekarza weterynarii. Niektóre zwierzęta mogą nie jeść nawet przez kilka dni po dużej operacji; jest to odpowiedni moment, by wyciągnąć wszystkie ulubione smakołyki i zachęcać do jedzenia. Jeśli jednak pies lub kot odmawia przyjmowania jakiegokolwiek pokarmu po 24 godzinach od zabiegu, porozmawiaj z lekarzem, ponieważ możliwe, że konieczna będzie interwencja. Upewnij się, że zwierzę ma łatwy dostęp do misek z jedzeniem i wodą – zwłaszcza, jeśli nosi on kołnierz elżbietański, który może utrudniać jedzenie z miski. Możesz spodziewać się wypróżnienia w ciągu 5 dni. Niektóre zwierzęta potrzebują więcej czasu na wypróżnienie w zależności od tego, kiedy ostatnio jadły przed operacją i kiedy zaczęły jeść po operacji. Kał może mieć nietypowy kolor i konsystencję przez 2-3 dni. Jeśli masz jakieś obawy, porozmawiaj z lekarzem prowadzącym. Pomoc w poruszaniu się i codziennych czynnościach Zdolność zwierzęcia do wstawania i poruszania się następnego dnia po operacji zwykle zależy od stopnia sprawności kończyny przed zabiegiem. Bardzo często bywa tak, że jeśli konieczne jest przeprowadzenie amputacji, pacjent od dłuższego czasu nie używa już kończyny. Jeszcze przed operacją utyka, kuleje lub w ogóle nie obciąża chorej nogi. Najpowszechniejszym tego powodem jest guz, który powoduje ogromny ból – w późniejszych etapach ból ten obecny jest niezależnie od tego, czy kończyna jest używana, czy nie. Zwierzęta takie są przyzwyczajone do zmiany chodu, dlatego też wiele psów lub kotów z guzami kości jest dobrze przystosowanych do życia na trzech łapach, a ich powrót do zdrowia jest często zaskakująco szybki. Oznacza to, że po ustąpieniu znieczulenia i dyskomfortu pooperacyjnego większość pacjentów dostosowuje się wyjątkowo dobrze. Niektóre zwierzęta są nawet zauważalnie żywsze, weselsze i bardziej ruchliwe po operacji, ponieważ nie odczuwają już bólu z powodu chorej kończyny. Większość psów wstaje nawet następnego dnia po amputacji. W ciągu tygodnia lub dwóch psy prawie zapominają, że zupełnie brakuje im jednej nogi. Mogą biegać, skakać, bawić się, pływać, a nawet wspinać się po schodach prawie tak dobrze, jak inne psy. Bardzo szybko dostosowują się do posiadania tylko trzech kończyn. Młode psy, które dobrze dostosowują się do amputacji, po wyleczeniu mogą w ogóle nie potrzebować pomocy przy wstawaniu czy poruszaniu się. W przypadku większych psów konieczna może być pomoc w wyprowadzaniu ich na zewnątrz, szczególnie jeśli mają nadwagę lub nie kuleją przed zabiegiem. Jeśli guz nie wytwarza znaczącej kulawizny lub amputacja przeprowadzana jest z powodu nagłego urazu, pies ma nadwagę, inne problemy ortopedyczne, takie jak dysplazja stawu biodrowego lub jest w podeszłym wieku, wstawanie i poruszanie się po operacji bywa trudniejsze i może być konieczne dodatkowe wsparcie i zachęta. Sytuacja nie jest już taka przewidywalna w przypadku kotów. Może im zająć kilka dni, zanim nauczą się, jak poruszać się na trzech kończynach. Niektóre koty na początku mają z tym problemy, ale i one szybko się z tym uporają. W tym momencie niewiele możesz zrobić, by pomóc im się dostosować. W przypadku amputowanej przedniej nogi, możesz stymulować kota do przenoszenia ciężaru na pozostałą przednią kończynę poprzez delikatne unoszenie miednicy, tak by zmusić zwierzaka do przeniesienia ciężaru ciała na przód. Pomoże mu to w tym, aby skoncentrować się na przedniej nodze. Zwierzę po amputacji będzie potrzebowało nadzoru i wsparcia, dopóki nie będzie mogło samodzielnie chodzić. Jak już wspomniałam, niektórzy pacjenci bardzo szybko zaczynają wstawać i samodzielnie poruszać się, podczas gdy inni mogą potrzebować pomocy przez kilka dni. Początkowo dość dużym wyzwaniem (a jednocześnie niebezpieczeństwem) dla zwierząt po amputacji są schody. Pamiętaj, by zachować szczególną ostrożność, a jednocześnie nadzorować psa przy pokonywaniu schodów dopóki nie będziesz pewien, że poradzi sobie sam. Śliskie podłogi i nierówne nawierzchnie mogą stać się nie lada kłopotem dla trójnogiego zwierzęcia. W takich sytuacjach bardzo dobrze sprawdzają się dywany i bieżniki z podkładkami antypoślizgowymi. W zapobieganiu poślizgnięciom może również pomóc utrzymanie krótkich obciętych pazurów. Samodzielne wstawanie może być problemem dla psa po amputacji kończyny. W ciągu kilku dni po zabiegu zwierzęta mogą wymagać dodatkowej pomocy, szczególnie przy wstawaniu z pozycji leżącej. Lekkie wsparcie, potrzebne do wstawania i podtrzymywania psa na zewnątrz może zapewnić prowizoryczny temblak, utworzony z chusty, ręcznika lub płóciennej torby na zakupy z uchwytami. W przypadku amputacji przedniej nogi podwieś je pod klatką piersiową, a przy amputowanej tylnej kończynie umieść temblak pod brzuchem. Pamiętaj aby stać po tej samej stronie, co miejsce amputacji, aby działać jako przeciwwaga podczas nauki utrzymywania równowagi przez psa. W razie potrzeby w ciągu pierwszych 7-10 dni używaj takiej asekuracji pod brzuchem lub klatką piersiową, aby pomóc psu i zapobiec upadkowi na śliskich powierzchniach. Jeśli potrzebne jest dodatkowe wsparcie, możesz kupić kompletną uprząż, która podpiera zarówno przednie, jak i tylne nogi oraz jest dopasowana rozmiarem do Twojego zwierzaka. Pies lub kot będzie musiał nauczyć się dostosować sposób załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych do jednoczesnego utrzymywania równowagi. Zwierzęta z reguły szybko się tego uczą, ale może minąć kilka dni, zanim oddadzą kał, ponieważ często wstrzymują defekację podczas nauki dostosowywania się do nowych warunków. Początkowo pies może potrzebować pomocy przy utrzymaniu prawidłowej postawy w celu wypróżnienia; oparcie tylnej nogi lub przytrzymywanie zwierzaka pod brzuchem może mu w tym pomóc. Kotu może być trudno wejść i wyjść z kuwety. Na pierwsze dwa tygodnie po zabiegu zaleca się zastąpienie kuwety gazetą lub podkładem higienicznym, a w późniejszym czasie niską kuwetą. Innym rozwiązaniem może być wycięcie jednej ścianki kuwety tak, aby kotu łatwiej było uzyskać do niej dostęp. Zwierzętom po amputacji może być trudniej dotrzeć do swoich ulubionych miejsc, pamiętaj więc, by im w tym pomóc. Zapewnij rampy lub schodki, sięgające do wyższych obszarów i/lub mebli, na których uwielbia drzemać pies czy kot. Upewnij się także, że zwierzę może dostać się do jedzenia, wody i legowiska bez konieczności skakania czy wspinania się. Jeśli Twój kot stracił przednią nogę, może mieć trudność z pielęgnacją wokół szyi i głowy. Możesz mu w tym pomóc, używając wilgotnych wacików lub czystej szmatki do czyszczenia trudno dostępnych miejsc. Pielęgnuj i drap obszary ciała, do których koty mogłyby użyć brakującą kończynę. Trzymaj kota z daleka od innych kotów. Zaleca się, by kot po amputacji nie wychodził już samotnie z domu, ponieważ naraziłby się na potencjalne bójki lub inne niebezpieczeństwa. Kontrola po zabiegu Pierwsza kontrola po zabiegu odbywa się zwykle trzeciego dnia po amputacji. Oceniane jest zarówno gojenie się skóry, jak też stan pacjenta i sposób jego poruszania się. Jeśli rekonwalescencja przebiega bez zarzutu, szwy zostaną usunięte 10-14 dni po zabiegu. Wtedy też oceniane są postępy w zdrowieniu. Większość ran po amputacji kończyn u zwierząt jest w pełni wygojona w ciągu 2-3 tygodni. Pamiętaj, żeby pojawiać się na wszelkich, zaleconych wizytach kontrolnych, by mieć pewność, że zwierzę zdrowieje, a rana amputacyjna goi się dobrze. Jeśli masz jakiekolwiek pytania lub wątpliwości, to jest właśnie ten czas, by porozmawiać z lekarzem. Ćwiczenia Przez pierwsze kilka dni po operacji ważne jest ograniczenie ruchu i ścisły odpoczynek, aby chronić zwierzęta przed urazami. W tym czasie pacjenci odzyskują siłę i na nowo uczą się koordynacji. Jednak po kilku dniach należy zachęcać zwierzęta do wstawania i spokojnego ruchu na trzech kończynach po to, by stymulować mięśnie. Nauka chodzenia, a następnie utrwalanie nowego sposobu poruszania się trwa zwykle około 4 tygodnie. Wiele zwierząt podejmuje samodzielne próby chodzenia już w pierwszym tygodniu po operacji. W początkowym okresie trzeba im pomagać zachowywać równowagę, szczególnie na śliskich powierzchniach. W pierwszym miesiącu ruch jest więc jak najbardziej wskazany, jednak należy unikać nadmiernej aktywności i nie dopuszczać do zmęczenia. Krótkie spacery na smyczy są zalecane, ale z dłuższymi wędrówkami lub bieganiem trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Gdy już będą w stanie poruszać się bez obaw, można będzie pozwolić im powrócić do swoich ulubionych czynności i zabaw. Jeśli twoje zwierzę lubi wodę, pływanie to świetna fizykoterapia. W zależności od przyczyny amputacji kończyny może być wskazana rehabilitacja zwierzęcia po to, by mógł on szybciej wrócić do zdrowia i stabilności emocjonalnej. Zwierzę po zabiegu amputacji kończyny będzie używać innych mięśni i poruszać się w inny sposób niż wcześniej, dlatego ważne jest, by już na wczesnych etapach przystosowywania się do życia na trzech nogach pomóc mu wzmacniać mięśnie i budować siłę. Lekarz weterynarii i/lub specjalista rehabilitacji może opracować specjalny zestaw ćwiczeń, które powinien wykonywać pies lub kot po amputacji, by szybciej wrócił do pełni zdrowia. Pamiętaj, że Twój zwierz będzie potrzebował czasu, aby przystosować się do życia z trzema nogami, zwłaszcza jeśli stracił kończynę w wieku dorosłym. Gdy tylko zdąży przyzwyczaić się do balansowania i poruszania się tylko na trzech nogach, będziesz zaskoczony, jak dobrze sobie poradzi, czasami tylko z niewielką pomocą. Opieka długoterminowa Zwierzęta mogą przetrwać, a nawet świetnie sobie radzić na trzech nogach. Jeśli zwierzak urodzi się z brakująca kończyną, bardzo szybko i w sposób naturalny uczy się poruszać na trzech łapkach, często nie zauważając różnicy pomiędzy sobą a jakimkolwiek innym zwierzęciem. Przemieszcza się z łatwością, w większości przypadków bez pomocy. Czworonożne zwierzęta, które stracą nogę po amputacji, będą miały różnie długi okres przystosowawczy, ale naprawdę szybko się uczą! Zdecydowanie szybciej niż człowiek. Opieka nad zwierzęciem po amputacji może wiązać się z wieloma wyzwaniami, ale nie ma powodu, dla którego pies lub kot, któremu brakuje jednej kończyny, nie miałby nie prowadzić szczęśliwego i zdrowego życia. Uważaj na swoje zwierzę. Chociaż psy i koty dość szybko wracają do zdrowia po amputacji, nadal powinieneś zachować ostrożność i – w miarę możliwości – zapobiegać obrażeniom. Trzymaj kota niewychodzącego. Jest rzeczą oczywistą, że kot po amputacji powinien już zawsze być trzymany w domu (lub nadzorowany, jeśli jest wypuszczany na krótki czas na zewnątrz). Chociaż trójnogie koty bardzo dobrze dostosowują się do swoich upośledzeń, znajdują się w niekorzystnej sytuacji, gdy stają oko w oko z zagrożeniami, które czyhają na nie na zewnątrz. Zwierzę po amputacji może mieć problem z chodzeniem po śliskich podłogach. Zapewnij psu dodatkową przyczepność dzięki butom lub skarpetom z antypoślizgową podeszwą, które pomagają im trzymać się podłogi podczas chodzenia. Takie wsparcie, które da im noszenie obuwia antypoślizgowego, dodatkowo zwiększy pewność siebie, gdy pies zacznie odzyskiwać równowagę. W przypadku psa, który ma założoną protezę nogi śliskie podłogi stanowią jeszcze większe niebezpieczeństwo. Poślizgnięcie się może spowodować poważny upadek lub potencjalne strącenie kończyny protetycznej. Aby temu zapobiec, dobrze jest pokryć wszelkie gładkie i śliskie powierzchnie stabilnymi dywanikami, a najlepiej, jeśli dywan będzie przytwierdzony tak, by się nie zwijał i nie przesuwał. Dbaj o pozostałe kończyny swojego pupila – są one teraz jeszcze ważniejsze niż poprzednio (szczególnie noga przeciwna do amputowanej). Jeśli jedna ze zdrowych kończyn zacznie podupadać w jakiejkolwiek formie, może to powodować poważny problem z poruszaniem się. Musisz więc mieć pewność, że pozostałe kończyny są wystarczająco silne, aby utrzymać dodatkowy ciężar. Codziennie obserwuj ruchy zwierzęcia i sprawdzaj, czy nie staje się wolniejszy ani słabszy. Jeśli zaobserwujesz zmęczenie lub problem z chodzeniem, możesz w razie potrzeby użyć uprzęży, która może odciążyć kończyny. Zarówno psy, jak i koty po amputacji kończyny muszą utrzymywać niską masę ciała. Uważnie monitoruj wagę swojego psa lub kota, zwłaszcza jeśli miał on amputację kończyny i rusza się mniej niż wcześniej. Przyrost masy ciała spowoduje większe obciążenie pozostałych nóg i znacznie utrudni zdrowienie oraz odzyskiwanie równowagi. U niewielkich zwierząt, takich jak psy małych ras lub koty nawet jeden kilogram może wpłynąć na ich mobilność. Wszelkie drobne schorzenia ortopedyczne mogą z czasem postępować, dlatego też dźwiganie mniejszej masy ciała złagodzi nacisk na stawy pozostałych trzech kończyn. W monitorowaniu kondycji zwierzaka po amputacji mogą pomóc następujące informacje: zwierzę powinno mieć „figurę klepsydry” patrząc z góry, zwierzę powinno mieć podkasany brzuch, patrząc z boku, powinieneś czuć żebra i kości miednicy, ale ich nie widzieć. Z wiekiem trójnogie psy są bardziej podatne na urazy pozostałych kończyn. Starszemu psu, u którego dokonano amputacji, może być trudniej się przystosować do życia na trzech nogach. Może potrzebować dodatkowej pomocy w poruszaniu się, szczególnie jeśli wcześniej obecne już były jakieś problemy zdrowotne. Zachowaj czujność i obserwuj zwierzę pod kątem oznak wyczerpania lub bólu podczas ruchu. Po amputacji przedniej nogi druga, zdrowa kończyna musi przejąć większy ciężar. W przypadku amputacji kończyny miednicznej zwierzę zmienia chód tak, by druga noga znajdowała się bezpośrednio po ciałem, co zapewnia lepszą równowagę. Takie korekty chodu i próby utrzymywania równowagi mogą powodować ból, zmęczenie i możliwe problemy w bliższej lub dalszej przyszłości. Wraz z upływem czasu pozostała zdrowa noga zaczyna wykazywać oznaki zmęczenia, obciążenia stawu lub kontuzji. Bez względu na rasę i wagę, żadne zwierzę nie jest odporne na problemy spowodowane zmienionym chodem. W dalszej perspektywie starszy pies może potrzebować psiego wózka inwalidzkiego lub uprzęży do podnoszenia, by pomóc mu się poruszać. Uważaj na oznaki zmęczenia lub bólu. Jeśli na spacerze widzisz, że Twój pies zwalnia, często przystaje lub zatrzymuje się i/lub dyszy, nie nalegaj na wydłużenie spaceru. Twój podopieczny pokaże Ci, kiedy będzie chciał już wrócić do domu. Niepełnosprawny kot również potrzebuje dużo czasu i zrozumienia podczas przystosowywania się do nowych warunków i rehabilitacji. Dość szybko jednak mięśnie wzmacniają się, a zwierzak opanowuje sztukę poruszania się na trzech kończynach. Wprowadź codzienny suplement na stawy do diety swojego podopiecznego. Preparaty zawierające chondroitynę, glukozaminę, a także kolagen i inne chondroprotetyki powinny być stosowane już do końca życia zwierzęcia. Zapewnij zwierzęciu coś w rodzaju windy. Jeśli Twój kot nie ma tylnej nogi, najprawdopodobniej będzie potrzebował pomocy z przechodzeniem z podłogi na wyższą powierzchnię. Jeśli chcesz, aby zwierz mógł skakać z podłogi na fotel lub kolana, być może będziesz musiał go podnieść, jeśli nie będzie w stanie zrobić tego sam. Możesz także ustawić obiekty o rosnącej wysokości, które pozwolą mu stopniowo wspinać się na szczyt. Koty pozbawione przedniej nogi mogą nie potrzebować tego rodzaju pomocy, chyba, że próbują wykonać bardzo wysoki skok. Pomóż w drapaniu. Jeśli Twoje zwierzę zostało pozbawione tylnej kończyny, nie będzie mogło podrapać się po uchu ani po szyi po tej samej stronie ciała. Możesz zauważyć, jak próbuje drapać się fantomową nogą. Pomóż mu, drapiąc go delikatnie w tych miejscach. Czasami zwierzęta odczuwają bóle fantomowe w usuniętej kończynie, więc jeśli podejrzewasz, że twoje zwierzę odczuwa dyskomfort, porozmawiaj ze swoim lekarzem weterynarii, ponieważ może wymagać dalszego leczenia. Bądź w stałym kontakcie z lekarzem weterynarii, by w razie jakiegokolwiek kryzysu lub pojawienia się dyskomfortu u zwierzęcia mógł niezwłocznie zareagować. Poszukaj grupy wsparcia. Istnieje wiele internetowych grup wsparcia i blogów zrzeszających społeczność właścicieli zwierząt domowych o trzech nogach. Poproś lekarza weterynarii, by skontaktował Cię z innymi opiekunami zwierząt domowych, którzy wybrali amputację dla swoich zwierząt. Mogą oni zaoferować wiele świetnych wskazówek, a słuchanie doświadczeń innych jest pocieszające. Proteza W ostatnich latach nastąpiła znaczna poprawa w leczeniu bólu, ale obserwowana jest także zmiana w podejściu do samej amputacji. Dominującym sposobem odjęcia kończyny u psa lub kota jest tzw. amputacja wysoka – czyli usunięcie kończyny tak wysoko, jak to możliwe (w przypadku przedniej łapy często razem z łopatką). Uzasadnieniem takiego podejścia do amputacji jest ochrona pozostałego kikuta przed urazami lub uszkodzeniem, gdyby zwierzę próbowało używać pozostałej części nogi do podpierania się. Pod warunkiem, że amputacja nie wynika ze wskazań onkologicznych, operacja może jednak zostać „złagodzona”. Podobnie jak to ma miejsce w medycynie ludzkiej zwierzęta mogą skorzystać z ratowania jak największej objętości kończyny – tak się dzieje w przypadku, gdy w grę wchodzą możliwości zastosowania protezy dla psa lub kota. Częściowe amputacje kończyn i stosowanie sztucznych kończyn u zwierząt domowych to nowa opcja leczenia niektórych pacjentów. W tej procedurze amputację przeprowadza się niżej na dolnej części nogi tak, aby pozostawić odpowiedni kikut do założenia specjalnie dopasowanej protezy. Wiele psów funkcjonuje normalnie z protezą, bardzo dobrze tolerując sztuczną kończynę. Niestety, gdy noga psa wymaga całkowitej amputacji, jak to ma miejsce w przypadku raka kości, nie można dołączyć protezy. Jeśli natomiast względy medyczne nie stoją na drodze założenia protezy u Twojego psa i rozważasz taką ewentualność, pamiętaj o kilku dość ważnych kwestiach: Jeszcze przed amputacją skontaktuj się z renomowanym producentem protez. Nie szukaj okazji i nie kupuj gotowej protezy, ponieważ powinna ona być wykonana na zamówienie. Rzetelny producent protez współpracuje z chirurgiem, przedstawiając mu wytyczne, jak chciałby, żeby wyglądał kikut po przeprowadzonej amputacji u konkretnego zwierzaka lub też dostosowuje protezę do warunków anatomicznych danego psa. Po zakończeniu gojenia lub zgodnie z zaleceniami twórcy protezy, przygotuj się na protezę i rozpocznij rehabilitację. Spodziewaj się, że będzie się to odbywać co 2 tygodnie, może częściej i może zająć kilka miesięcy, zanim pies nauczy się poruszać ze sztuczną kończyną. Opieka nad kikutem oraz stosowanie protezy u zwierzęcia wymaga codziennej opieki i stałego zaangażowania. Niektóre psy mogą potrzebować kilku protez przez całe swoje życie. Wózek inwalidzki dla psa i kota Wózek inwalidzki dla psa i kota Stosowanie wózka inwalidzkiego przeważnie nie jest konieczne u trójnogiego psa, chociaż może być wygodną możliwością. Podczas długich spacerów może zapobiec zmęczeniu. Ponadto wózek taki może być stosowany, gdy zwierzę przyzwyczaja się do poruszania się o trzech nogach po amputacji. U starszych psów mogą rozwinąć się stany zapalne i/lub zwyrodnieniowe stawów, spowodowane przez obciążenie dodatkowej masy na pozostałej kończynie. W takim przypadku wózek – minimalizując nacisk wywierany na pozostałe kończyny może utrzymać psa aktywnym i mobilnym. W przypadku amputacji kończyny tylnej wózek inwalidzki z kółkami z tyłu zapewnia podparcie obu bioder. Właściciel podpiera psa od przodu, pomagając mu utrzymać prawidłową postawę i poruszać się w bardziej naturalnym i zrównoważonym chodzie. W przypadku przedniej amputacji, wózek inwalidzki z pełnym podparciem lub wózek czterokołowy zapewnia wsparcie zarówno z przodu, jak i z tyłu. Pies może więc poruszać się pewniej, ponieważ jest w pełni podparty przez wózek inwalidzki. Czy można zapobiec amputacji? Zapobieganie amputacji często nie jest możliwe, ponieważ jest to leczenie ostateczne. Jednak w niektórych przypadkach amputacja może być wskazana z powodu ograniczeń finansowych, np. gdy koszty specjalistycznej naprawy złamania są wysokie. W takich przypadkach często możliwy jest inny sposób postępowania (np. leczenie chirurgiczne), a jedynym czynnikiem zaporowym bywają względy ekonomiczne. Niestety – niewiele można zrobić, aby zapobiec rozwojowi nowotworu, który stanowi główne wskazanie do amputacji. Jeśli jednak przyczyną jest uraz, można podjąć kroki w celu uniknięcia jego wystąpienia. Przykładowo zapewnienie wysokiego ogrodzenia oraz kontrolowane spacery na smyczy mogą zasadniczo ograniczyć wypadki u psów. Kastracja kocurów natomiast, poprzez ograniczenie wędrówek, może znacznie zmniejszyć ryzyko urazów, potrącenia przez samochód czy narażenia na ataki innych zwierząt. Obawy opiekunów Amputacja może być jedyną metodą terapeutyczną, która realnie wyeliminuje ból oraz przedłuży życie zwierzęcia, jednak decyzja o usunięciu kończyny u swojego podopiecznego może być bardzo trudna dla właściciela, najczęściej z powodu zastrzeżeń emocjonalnych. Opiekunowie martwią się często tym, jak ich zwierzę przystosuje się do poruszania się na trzech nogach, obawiają się też własnej reakcji i odczuć na widok niepełnosprawnego psa czy kota. Ta niepewność często wzmacniana jest porównaniem do amputacji kończyn u ludzi, u których sytuacja taka może być w istocie bolesna i traumatyczna. Ta emocjonalnie nacechowana postawa może być nieświadomie spotęgowana przez samego lekarza weterynarii, który – kwalifikując pacjenta do zabiegu – przedstawia właścicielom plan terapeutyczny. Dowiadują się więc oni na przykład, że: „amputacja kończyny piersiowej jest trudniejsza niż kończyny miednicznej”, „u starszych psów ryzyko operacji i znieczulenia jest duże”, „pies jest zbyt ciężki, by amputować kończynę”, „współistniejące zwyrodnienie pozostałych stawów dyskwalifikuje psa z zabiegu amputacji”. Nic więc dziwnego, że opiekun chorego psa lub kota czuje się zdezorientowany, a wszelkie utrudnienia, przeciwwskazania czy niepewność rokowania traktuje jako potwierdzenie swoich obaw i nastawia się jeszcze bardziej negatywnie. Przyjrzyjmy się więc, jak to jest rzeczywiście z tą amputacją u psa czy kota, czy naprawdę jest się czego obawiać, a przede wszystkim spróbujmy przez chwilę spojrzeć na sytuację oczami naszego pupila. Czy mój pies/kot poradzi sobie z trzema nogami? Zwierzęta po amputacji w większości przypadków radzą sobie świetnie i mają dobrą jakość życia. Psy funkcjonują wyjątkowo dobrze na trzech nogach i są w stanie biegać, chodzić i bawić się bez bólu i dyskomfortu, a małe psy są prawie tak szybkie na trzech nogach, jak na czterech. Koty nadal będą mogły polować i wspinać się na drzewa. Niezaprzeczalnie życie psa lub kota po amputacji ulegnie zasadniczej zmianie, jednak zwierzę szybko przyzwyczaja się do nowej sytuacji, a brak bólu i dyskomfortu sprawia, że jest ono zdrowe i szczęśliwe. W rzeczywistości zdolność psów i kotów do kompensacji po amputacji jest oszałamiająca. W badaniu przeprowadzonym wśród amerykańskich właścicieli zwierząt domowych po amputacji kończyny, prawie 3/4 respondentów nie zauważyło żadnych zmian w rekreacyjnych czynnościach zwierzaka. Wykorzystując MRI i analizę chodu u psów poddanych amputacji kończyny tylnej, naukowcy z Niemiec wykazali, że w ciągu 10 dni po amputacji psy odzyskały pełną mobilność. Podczas oceny przeprowadzonej 4 miesiące po operacji nie wykryto uszkodzeń kości ani mięśni, wynikających z braku kończyny. Tak więc – odpowiadając na pytanie – pies lub kot może przetrwać oraz zdumiewająco dobrze funkcjonować po amputacji kończyny. Czy mój pies/kot będzie cierpiał po amputacji? Amputacja kojarzona jest zwykle z bólem i cierpieniem. Właściciele postrzegają jakość życia zwierzęcia po amputacji przez pryzmat obserwacji ludzi, u których taki zabieg został przeprowadzony. Należy nadmienić, że taka antropomorfizacja w odniesieniu do odczuć psów czy kotów po zabiegu amputacji może być błędnym i szkodliwym zabiegiem, ponieważ przypisuje on cechy i emocje czysto ludzkie zwierzętom, które przecież zasadniczo się od nas różnią. Stąd też wynika wiele nieporozumień, dotyczących dalszego życia i funkcjonowania zwierzęcia. Pomiędzy zwierzętami a ludźmi istnieją głębokie różnice w czynnikach fizycznych, społecznych czy emocjonalnych, wpływające na jakość życia po ciężkich czy okaleczających zabiegach. Najczęstszymi obawami właścicieli jest to, że ich pies lub kot będzie cierpiał po zabiegu lub może nie być w stanie tolerować współistniejącego zapalenia stawów w pozostałych kończynach. Jednak w zdecydowanej większości przypadków jakość życia po amputacji poprawia się, ponieważ źródło bólu i dyskomfortu jest usunięte. Bardzo często zwierzę zdążyło się już przyzwyczaić do przenoszenia ciężaru na inne kończyny, ponieważ chora noga była zbyt bolesna, by na niej stawać. Czy to ma znaczenie, która kończyna zostanie amputowana? Carberry i Harvey stwierdzili, że na funkcję psa nie wpłynie to, czy amputowano przednią czy tylną kończynę. Z kolei według Budsberga i innych rozkład masy ciała na każdą kończynę w pozycji stojącej wynosi 30% na każdą kończynę przednią i 20% na każdą kończynę tylną, co sugeruje, że dostosowanie się do chodzenia na trzech nogach może potrwać dłużej po amputacji kończyny przedniej. Zasadniczo zwierzakowi łatwiej jest przystosować się do poruszania się po amputacji tylnej kończyny w porównaniu z przednią amputacją. U czworonogów przednie łapy noszą większą masę niż tylne, a na wszystkich etapach chodu (poza galopem) działają one jako pojedyncze kończyny, a nie jako para. Dlatego też kotom i psom nieco łatwiej jest zregenerować się po amputacji kończyn miednicznych, ponieważ przenoszą one 60% masy ciała na kończynach piersiowych. Nic więc dziwnego, że amputacje kończyn przednich są na ogół bardziej wyniszczające. Niemniej jednak funkcja każdej kończyny może ulec zmianie po amputacji. U normalnego psa funkcja kończyn przednich w obciążeniu i poruszaniu się jest inna niż kończyn tylnych. Kończyny przednie mają znacznie większy udział w fazie hamowania chodu podczas chodzenia w porównaniu ze znacznie większym udziałem kończyn miednicznych w fazie napędu. Ale nawet amputacje kończyn przednich u dużych psów mogą być wyjątkowo dobrze tolerowane. Zwierzęta nie mają problemów psychologicznych związanych z własnym wizerunkiem. Większość z nich dostosowuje się niezwykle szybko po amputacji. Jest to szczególnie zauważalne, gdy bezpośrednia przyczyna amputacji wywołuje wcześniej ból i utykanie, ponieważ mięśnie pozostałych kończyn będą się wzmacniać do czasu operacji. Z reguły psy i koty radzą sobie naprawdę dobrze na trzech nogach, niezależnie od tego, czy straciły przednią, czy tylną kończynę. Dość szybko uczą się utrzymywać równowagę na trzech nogach i zdecydowana większość pacjentów z amputacjami kończyn chodzi dobrze bez pomocy. Czy masa ciała psa lub kota ma wpływ na jego przystosowanie się po zabiegu amputacji kończyny? Często podnoszonym argumentem przeciwko amputacji kończyny psa jest wielkość zwierzęcia. Uważa się bowiem, że cięższe rasy mogą mieć większe trudności niż rasy lżejsze w przystosowaniu się do poruszania na trzech nogach. Rzeczywiście, wielu lekarzy weterynarii odradza amputację u ciężkich psów, uważając, że takie psy będą mieć spore kłopoty w adaptacji i poruszaniu się. Ogólnie rzecz biorąc: im mniejsze zwierzę, tym mniej obciążone będą pozostałe po amputacji kończyny, dzięki czemu koty i małe psy poradzą sobie wyjątkowo dobrze. Bardziej aktualne przeciwwskazania do amputacji obejmują jednak ciężką chorobę ortopedyczną lub neurologiczną dotyczącą innych kończyn i/lub skrajną otyłość. Okazuje się, że średnie czy duże psy nadal mogą mieć świetną jakość życia, ale będą wolniejsze. W przypadku większych psów przy planowaniu amputacji należy jednak wziąć pod uwagę inne czynniki (takie jak wiek, ogólny stan zdrowia, obecność innych problemów ortopedycznych itp.) aby oszacować, czy poradzą sobie na trzech nogach. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku otyłości. Faktem jest, że duży, otyły pies nie poradzi sobie tak dobrze z tylko trzema nogami. Jednak i tu utrata masy ciała pacjenta może pomóc zoptymalizować jakość życia po amputacji. Jakie czynniki wpływają na szybkość przystosowania do poruszania się na trzech kończynach? W porównaniu z amputacją kończyn ludzkich zwierzęta zwykle sprawniej i szybciej wracają do zdrowia. Wynika to głównie z ich anatomii. Po amputacji zwierzę ma jeszcze trzy nogi, a ludzie tylko jedną. Psy i koty szybko dostosowują się do rozłożenia swojej masy na trzy kończyny. Ponadto zwierzęta nie cierpią psychicznie z powodu straty tak, jak ludzie, a wiele psów i kotów z trzema nogami nie wie, że są inne. Większość kotów i psów nie ma większych problemów z motoryką po zabiegu, ale niektóre zwierzęta łatwiej i szybciej wracają do zdrowia i normalnego funkcjonowania. Zwinna natura kotów pozwala szybko im się dostosować, a młodsze i mniejsze psy szybciej wstają i poruszają się samodzielnie. Psy z zapaleniem/zwyrodnieniem stawów lub powikłaniami neurologicznymi mogą mieć trudności z przystosowaniem się do nowej sytuacji. Także u starszych psów i kotów okres rekonwalescencji oraz przystosowywania się do życia na trzech nogach może trwać nieco dłużej. Bezpośrednia przyczyna amputacji odgrywa czasami kluczową rolę: paradoksalnie – usunięcie kończyny z nowotworem może sprawić, że pies lub kot już następnego dnia zacznie chodzić, ponieważ zabieg spowodował wyeliminowanie silnego bólu. Czy zwierzęta mają świadomość, że brakuje im kończyny? W kręgach weterynaryjnych znane jest powiedzenie, które świetnie oddaje istotę amputacji: że zwierzęta mają jeszcze trzy nogi zapasowe. Podczas gdy zabieg odjęcia przedniej czy tylnej łapy może nam się jawić jako zbyt radykalna opcja, zwierzęta nie odczuwają takiego samego mentalnego poczucia straty ani psychicznego cierpienia jak ludzie, a zdecydowana większość bardzo dobrze przystosowuje się do utraty kończyny. Psy i koty nie cierpią z powodu upokorzenia, które ludzie odczuwają w związku ze swoim nowym wyglądem, dlatego całą swoją uwagę koncentrują na próbach radzenia sobie bez jednej łapy. Podstawowym celem kończyny jest ruch. Ponieważ zwierzęta nie muszą posiadać doskonale precyzyjnych umiejętności motorycznych, łatwo dostosowują się do posiadania tylko trzech nóg. W jaki sposób mój kot poradzi sobie po amputacji kończyny? Utrata kończyny może wpływać na normalne zachowanie i aktywność kotów. Chociaż zwierzęta te zwykle znajdują sposób na przystosowanie się i prowadzenie szczęśliwego życia, proces adaptacji może ulec pogorszeniu z powodu stresu związanego z incydentem lub chorobą, które doprowadziły do amputacji. Przystosowanie kota do życia na trzech nogach będzie częściowo zależeć od jego osobowości. I rzeczywiście – może to być naprawdę trudny czas dla zwierzaka. Jeszcze nie zapomniał o bólu i strachu, związanymi z sytuacją prowadzącą do utraty kończyny, a już na horyzoncie pojawił się nowy stresor w postaci konieczności adaptacji do nowych ograniczeń. W pierwszych dniach po hospitalizacji kot może być niespokojny, zwłaszcza dlatego, ze musi nosić kołnierz elżbietański, aby zapobiec uszkodzeniu rany. Sama adaptacja kota do życia na trzech nogach nie jest łatwa. Po zabiegu trójnogi kot dowie się, że z jakiegoś tajemniczego powodu nie jest już w stanie wykonywać niektórych zadań, które mógł z łatwością wykonać wcześniej. Frustracja i niepokój mogą powodować, że kot czuje się niespokojny, a w niektórych przypadkach może prowadzić do zdenerwowania i zmiany zachowania. Kot może stać się on przygnębiony i nieaktywny, przestać się bawić, mruczeć, zrezygnować z pielęgnacji, nawet po wyjściu z kuwety. Może kompulsywnie angażować się w zachowanie, które ciągle dostarcza mu przyjemności, jak np. jedzenie. Adaptacja fizyczna może być dodatkowo komplikowana przez bóle fantomowe. Zwierzęciu może wydawać się, że może polegać na brakującej kończynie, a przez to więcej czasu zajmie mu odnalezienie alternatywnych sposobów radzenia sobie z codziennymi zadaniami. Zdarza się, że kot jeszcze przez długi czas po amputacji próbuje drapać się brakującą nogą lub też mocno reaguje przy dotykaniu kikuta. Jednak tego typu zmiany zwykle ustępują. Kolejnym problemem może być korzystanie z kuwety. Początkowo można kotu pomagać wchodzić do kuwety oraz zakopywać nieczystości. Z biegiem czasu zwierz stopniowo będzie się uczył nowych nawyków i dostosuje się do sytuacji. Jeśli nasz rekonwalescent nie myje się po skorzystaniu z kuwety, można mu w tym pomóc oczyszczając okolicę krocza wilgotną ściereczką lub chusteczkami niemowlęcymi. Wkrótce jego umiejętności poprawią się, nauczy się utrzymywać równowagę, a normalne nawyki pielęgnacyjne powrócą. Należy kontrolować masę trójnogiego kota, ponieważ nadwaga może zaostrzyć trudności przystosowaniu się do życia. Przydatne może być stosowanie niskokalorycznych pokarmów, szczególnie, że kot będzie mniej aktywny (przynajmniej na początku), a zwłaszcza jeśli zacznie nadmiernie jeść. Kluczową rolę podczas adaptacji kotów do życia na trzech nogach odgrywa właściciel. Może on pomóc w tym trudnym czasie, zmotywować kota, wspomagać w ponownej nauce lub rozwijaniu nowych umiejętności. Niektóre koty przystosowują się szybciej niż inne, ale czasami, zwłaszcza jeśli pojawi się kryzys, rola właściciela jest nie do przeceniania. Pomimo, że amputacja nogi u kota może wydawać się drastycznym posunięciem, w rzeczywistości może ona być jedyną szansą na zapewnienie zwierzęciu szczęśliwego życia bez bólu. Zabieg ten zdecydowanie nie oznacza końca zabawy lub przyjemności dla Twojego kota – został on uratowany przed cierpieniem i może nadal cieszyć się życiem. Zdecydowana większość kotów bardzo szybko dostosowuje się do poruszania się na trzech nogach i będzie w stanie wykonywać większość czynności, które są jego obecną rutyną. Oczywiście – zależności od miejsca amputacji – trójnogi być może nie będzie już wspinał się na wysokie drzewo, skakał prosto z ziemi na wysokie miejsce czy biegał jak błyskawica. Ale prawda jest taka, że – z odpowiednią pomocą – takie koty mogą być szczęśliwe i spełnione zupełnie jak ich czworonożni pobratymcy. Zwierzęta nie mają tego samego emocjonalnego przywiązania do kończyn jak ludzie i w sytuacji braku jednej z nich, uczą się po prostu radzić sobie na trzech nogach. Trójnogie koty mogą biegać Pomimo, iż chodzenie może wydawać się trudne, kot po amputacji jest w stanie biegać zaskakująco dobrze. Chodzenie jest trudniejsze, ponieważ jest to chód czterotaktowy, co oznacza, że każda noga kładziona jest na podłoże indywidualnie, ale galop to bieg z trzema uderzeniami, co oznacza, trójnogi kot nie musi posiadać czterech kończyn, aby przyspieszyć. Koty z trzema nogami mogą się wspinać Będzie to zdecydowanie łatwiejsze u kotów po amputacji tylnej kończyny, ale nawet zwierzak z brakującą przednią łapą może się podciągnąć. Trójnogie koty mogą skakać Kot, który nie ma tylnej nogi może mieć problem z wyskakiwaniem z ziemi na wysoką powierzchnię, ponieważ zwierzęta używają kończyn miednicznych do wybicia się w górę. Nie oznacza to jednak, nie mogą przeskakiwać z jednej powierzchni na drugą, np. ze stolika na kanapę. Skakanie jest jeszcze łatwiejsze dla kota, któremu brakuje przedniej nogi. Pomimo tego, że koty po amputacji kończyny potrafią świetnie funkcjonować, w niektórych obszarach życia mogą potrzebować pomocy. Od czasu do czasu mogą pojawić się problemy z równowagą, wejściem do kuwety czy wyskoczeniem na wysoki mebel. Jednak w dłuższej perspektywie – ponieważ nie muszą one polować ani unikać niebezpieczeństw związanych z przebywaniem na zewnątrz – koty mają niewiele problemów z poruszaniem się i codziennym funkcjonowaniem. W rzeczywistości większość właścicieli jest zaskoczona tym, jak szybko zwierzęta te przystosowują się do zaistniałej sytuacji. Czy amputacja jest postępowaniem humanitarnym? Jednym z poważniejszych dylematów, które dotykają właścicieli jest to, czy amputacja kończyny u zwierzęcia jest etycznie uzasadniona. Trójnogi pies czy kot jest przecież zwierzęciem niepełnosprawnym, a nie ma powodu, dla którego powinien on cierpieć. Uważa się czasami, że amputacja szkodzi integralności zwierzęcia, dlatego eutanazja powinna być bardziej zalecana. Jednak badania donoszą, że chociaż amputacja może zmienić status funkcjonalny i zachowanie psa czy kota w porównaniu ze zdrowym czworonogiem, zmiana ta nie powinna uniemożliwiać zwierzęciu prowadzenia życia dobrej jakości. Okazuje się więc, że amputacja kończyny może być w wielu przypadkach dobrą terapią. Połowa ankietowanych właścicieli psów miała przed zabiegiem poważne zastrzeżenia do amputacji kończyny, ale wydaje się, że były one oparte bardziej na podstawach emocjonalnych i spostrzeżeniach ludzi, którzy stracili kończynę niż na racjonalnym osądzie faktów. Po zabiegu amputacji żaden z właścicieli nie żałował swojej decyzji, dlatego procedura ta jest opcją uzasadnioną. Oczywiście po amputacji, jak po każdej ingerencji chirurgicznej, mogą wystąpić powikłania i dlatego ważna jest ścisła współpraca pomiędzy opiekunem a właścicielem zwierzęcia, jednak śmiertelność z powodu amputacji jest niebywale niska. Głównym powodem śmierci zwierząt, u których przeprowadzono ten zabieg była obecność przerzutów nowotworowych. I to właśnie opóźnienia w decyzji właściciela dotyczące amputacji u zwierzęcia mogą negatywnie wpłynąć na czas przeżycia lub zwiększyć komplikacje. Amputacja kończyn u psów a opinia właścicieli Amputacja kończyn u psów a opinia właścicieli Przeprowadzono kilka badań, oceniających skutki amputacji kończyn u psów i kotów z perspektywy właścicieli. W dwóch badaniach przeprowadzonych w Kanadzie i USA wykazano, że praktycznie wszyscy ankietowani właściciele byli zadowoleni ze stanu funkcjonalnego swoich zwierząt domowych po amputacji. W Holandii przeprowadzono podobne badania, które oceniały dostosowanie psów do amputacji kończyny i zadowolenie ich właścicieli z zabiegu. Większość psów przystosowała się do chodzenia na trzech łapach w ciągu miesiąca, a więc szybciej niż większość właścicieli się spodziewała. Po amputacji wystąpiło niewiele powikłań, chociaż u około 1/3 psów zaobserwowano zmiany w zachowaniu. Z właścicielami 44 psów skontaktowano się telefonicznie i przeprowadzono wywiad za pomocą standardowego kwestionariusza. Oto, jakie informacje uzyskano w tym badaniu: Masa ciała psa Waga psów wahała się o 4 do 60 kg, 6 psów należało do kategorii małej, 15 do średniej i 23 psy do dużej. Powszechnie uważa się, że duży pies będzie miał większe problemy z przystosowaniem się do chodzenia na trzech kończynach niż mniejszy pies. Połowa właścicieli miała poważne zastrzeżenia do amputacji ze względu na oczekiwany wygląd psa po operacji i możliwe problemy z adaptacją. Jednak wyniki tego badania nie potwierdzają tej hipotezy. Waga psów nie miała istotnego związku z szybkością adaptacji i dlatego nie powinna stanowić kryterium przy podejmowaniu decyzji o amputacji kończyny. Wiek, w którym amputowano kończynę Wiek psów wahał się od 1 do 14 lat; 9 psów sklasyfikowano jako młode, 25 psów w średnim wieku i 10 psów w wieku starszym. Amputacja kończyny u starego psa jest często odrzucana z powodu oczekiwanych problemów z jakością i szybkością adaptacji. Nie zaobserwowano jednak istotnego związku między wiekiem psa a jakością i szybkością jego adaptacji, co sugeruje, że wiek powinien również nie stanowić kryterium przy podejmowaniu decyzji o amputacji kończyny. Jednak reakcja znajomych będzie znacznie bardziej negatywna dla amputacji u starszego psa. Płeć Dwadzieścia psów było płci męskiej, a 24 – płci żeńskiej. Usunięta kończyna U 25 psów amputowano kończynę przednią, u 19 – tylną. Analiza statystyczna i metody adaptacji w tym badaniu nie potwierdzają poglądu, jakoby dostosowanie do chodzenia trwało dłużej po amputacji kończyny przedniej. Przyczyna amputacji Głównymi przyczynami amputacji były nowotwory, a następnie złamania, nieoperacyjne urazy, infekcje pooperacyjne i inne przyczyny. Czynniki, które wpływają na decyzję o amputacji Na szybkość i sposób przystosowania się po amputacji może wpływać kilka zmiennych, takich jak: waga i wiek psa lub to, czy amputowano przednią lub tylną kończynę. Czynniki te są jednocześnie często powodem, dla którego właściciele odrzucają amputację jako ważną opcję terapeutyczną. Początkowe zastrzeżenia wyrażone przez właściciela Dwudziestu dwóch właścicieli psów początkowo było przeciwnych zalecanej amputacji. Główne zastrzeżenia dotyczyły nieestetycznego wyglądu ich psa po operacji i możliwych problemów z poruszaniem się albo też kombinacji tych czynników. Po wykonaniu amputacji 19 właścicieli stwierdziło, że ich obiekcje były bezpodstawne. Taka odpowiedź związana była istotnie z tym, jak szybko i jak skutecznie pies zaadaptował się do nowych warunków. Sposób, w jaki pies dostosował się po amputacji i jak szybko to nastąpiło Przystosowanie się zostało zdefiniowane jako dobre, jeśli pies powrócił do normalnej lub zbliżonej do normalnej aktywności. Przystosowanie zadowalające było wtedy, gdy pies był mniej aktywny, ale jego aktywność była akceptowalna dla właściciela. Jeśli natomiast aktywność psa była nieakceptowalna dla właściciela, dostosowanie się pacjenta po zabiegu amputacji określone było jako niewystarczające. Większość właścicieli psów była bardzo zadowolona z funkcjonowania i przystosowania się swoich zwierząt po amputacji (jest to wyniki podobny do obserwowanego w badaniu w Ameryce Północnej). 42 z 44 psów zadowalająco przystosowało się do poruszania się na trzech nogach i przystosowały się znacznie szybciej, niż oczekiwała większość właścicieli 41 psów bardzo dobrze przystosowało się do używania trzech nóg. Spośród trzech psów, które nie przystosowały się tak dobrze jak się spodziewano, jeden właściciel odpowiedział, że pies wykazywał akceptowalny poziom adaptacji, bo pomimo, iż nie był wstanie chodzić tak daleko, jak przed amputacją, nadal był w stanie spacerować pół godziny bez wyczerpania. Dwóch właścicieli stwierdziło, że ich psy słabo doszły do siebie po amputacji z powodu nowotworu. Nigdy nie przystosowały się w pełni do chodzenia na trzech łapach i zostały uśpione z powodu przerzutów w trzecim i dwunastym miesiącu po operacji. Większość psów przystosowała się w ciągu miesiąca od operacji, a 9 przystosowało się w ciągu tygodnia od operacji. Jednym z powszechnych spostrzeżeń było to, że większość psów miała trudności z chodzeniem na smyczy i wolała chodzić lub kłusować wolno. Oprócz 2 psów, które zostały uśpione, żaden pies nie potrzebował więcej niż trzech miesięcy, aby przystosować się do chodzenia na trzech nogach. Jeśli chodzi o szybkość dostosowania nie stwierdzono istotnych zależności między wiekiem lub rozmiarem psa, początkowymi obiekcjami przed amputacją, powikłaniami związanymi z amputacją lub zmianami zachowania psa wobec innych psów. Oczekiwania właściciela odnośnie szybkości adaptacji 33 właścicieli spodziewało się, że nauka chodzenia zajmie ich psu dłużej niż było w rzeczywistości, a tylko 2 respondentów oczekiwało, że ich pies przystosuje się szybciej. Powikłania związane z amputacją W 39 przypadkach nie zaobserwowano powikłań pomiędzy amputacją a czasem wywiadu. U 5 psów powikłaniami były: obrzęk, objawy zwyrodnienia drugiej kończyny, radiograficzne objawy zapalenia płuc, rozejście się rany. Zachowanie psa wobec innych psów Zmiany w zachowaniu wobec innych psów stwierdzono u 14 psów po operacji. Zaobserwowane zmiany behawioralne to: agresja u 6 psów, niepokój u 5 psów, spadek dominacji u 2 psów, brak zainteresowania innymi psami u 1 psa. Nie było statystycznie istotnego związku między tymi zmianami behawioralnymi a wagą lub płcią psa lub amputowaną kończyną. U 14 z 44 psów nastąpiły zmiany behawioralne. W przeciwieństwie do ludzi, psy mogą nie rozpoznawać deformacji, w związku z tym interakcje pomiędzy psami po amputacji a psami normalnymi nie powinny ulec zmianie. W badaniu tym niemożliwe było ustalenie przyczyny tych zmian w zachowaniu, ale jest możliwe, że z powodu zmiany statusu funkcjonalnego trójnogie psy mogą mieć większe trudności w obronie. Zmiany behawioralne, takie jak zwiększony strach, agresja i niepokój oraz zmniejszenie dominacji w stosunku do innych psów sugerują, że takie zwierzęta mogą zajmować niższą pozycję w hierarchii. Reakcja rodziny i znajomych na amputację Reakcja rodzin respondentów na amputację w momencie przeprowadzenia wywiadu była pozytywna w 35 przypadkach, a reakcja ich znajomych była pozytywna w 22 przypadkach. Dwie reakcje rodziny na amputację były negatywne, a w przypadku reakcji znajomych było 9 negatywnych. Podczas spacerowania z psem żadna z reakcji rodzinnych, ale 8 odpowiedzi z kontaktów towarzyskich było skrajnie negatywnych. Istniał istotny związek pomiędzy reakcją rodziny i szybkością dostosowania a zachowaniem psa wobec innych psów. Na pozytywną reakcję rodziny istotny wpływ miały oczekiwania właściciela względem szybkości adaptacji psa. Reakcja znajomych jest znacznie bardziej negatywna w przypadku starszych psów. Często pytano właścicieli o przyczynę amputacji i oskarżano ich o okrucieństwo wobec psa. Wyniki tego badania wykazały, że pozytywna reakcja rodziny miała istotny pozytywny wpływ na szybkość przystosowania się psa. Być może dlatego, że psy tak szybko dostosowały się do nowej sytuacji, członkowie rodziny zareagowali pozytywnie na amputację. Możliwe więc, że reakcja rodziny właściciela może być bardziej pozytywna, jeśli pies wyzdrowieje szybciej niż przypuszczano. Jednak reakcja członków rodziny może być jedynie odzwierciedleniem ich stosunku do psa – niektóre osoby reagują po prostu bardziej pozytywnie niż inne, niezależnie od szybkości adaptacji. Komunikacja między właścicielem a lekarzami weterynarii oraz wpływ tej komunikacji na podejmowanie decyzji 31 amputacji wykonano w Utrechcie, a 13 w Amsterdamie. Wszyscy pacjenci zostali skierowani do jednej z tych specjalistycznych klinik weterynaryjnych przez prowadzącego lekarza weterynarii. Tylko 13 właścicieli uznało, że zostali dobrze poinformowani przez kierującego lekarza weterynarii, a spośród tych nich tylko 4 uznało, że byli dobrze poinformowani o funkcjonalnych konsekwencjach amputacji dla swojego psa. 35 właścicieli uznało, że byli dobrze poinformowani przez specjalistę, a 42 uznało, że podany przez specjalistę powód konieczności amputacji był zadowalający. 40 właścicieli, którzy byli dobrze poinformowani przez specjalistę odpowiedzieli, że przeprowadziliby amputację na innym psie, gdyby zaszła taka potrzeba. Znaczna różnica obserwowana była w ogólnym zadowoleniu właścicieli ze sposobu, w jaki oni i ich pies byli traktowani przez kierującego lekarza i specjalistę – 28 z 37 respondentów było zadowolonych z kierującego lekarza weterynarii, w porównaniu z 41 z 44, którzy byli zadowoleni ze specjalisty. Zadowolenie właściciela psa z kierującego lekarza weterynarii i specjalisty zależało częściowo od wyjaśnienia, dlaczego amputowano kończynę. Ogólnie zadowolenie ze specjalisty było wyższe niż z lekarza polecającego. Decyzję o amputacji kończyny najlepiej podejmuje dobrze poinformowany właściciel, a badanie to pokazuje, że właściciele byli bardziej zadowoleni, gdy amputację rozważono z odpowiednim wyprzedzeniem. Pytanie, czy właściciel podjąłby podobną decyzję w przyszłości 37 z 43 właścicieli wskazało, że podjęliby tę samą decyzję, gdyby pojawił się podobny problem. Żaden z respondentów nie żałował swojej decyzji o wykonaniu amputacji. Amputacja u kota a ocena właściciela W Wielkiej Brytanii przeprowadzono podobną ankietę wśród właścicieli kotów, które straciły kończynę, aby pomóc lepiej zrozumieć, jak kot radzi sobie po utracie części ciała. W badaniu wzięło udział ponad 230 kotów po amputacji, a otrzymane odpowiedzi dostarczyły informacji dotyczących objawów, przyczyn, jakości życia, zmian behawioralnych i bólu obserwowanych u kotów po częściowej lub całkowitej amputacji kończyny. Niektóre wyniki było zgodne z oczekiwaniami: 80% kotów to koty domowe krótkowłose (odpowiada to rozkładowi rasy w Wielkiej Brytanii); 2/3 kotów po amputacji było płci męskiej – prawdopodobnie dlatego, że samce wędrują dalej niż samice, a zatem są bardziej narażone na wypadki; 2/3 kotów miało mniej niż 4 lata – prawdopodobnie dlatego, ze młodsze koty są mniej doświadczone, a zatem bardziej narażone na niebezpieczeństwo; Główne przyczyny amputacji były takie same zarówno u samic, jak u samców: uraz, taki jak złamanie kości, uszkodzenie nerwów, uszkodzenie skóry i mięśni. Zarówno w przypadku kończyn, jak i ogonów główne przyczyny amputacji były takie same, chociaż amputacje ogonów częściej spowodowane były uszkodzeniem nerwów. Niewielu właścicieli jest świadkiem zdarzenia, które spowodowało obrażenia kota, ale w większości przypadków sądzono, że były one spowodowane wypadkami drogowymi. Koty równie łatwo traciły lewą nogę, jak prawą. Koty były dwukrotnie bardziej narażone na amputację tylnej nogi, niż przedniej. Może to wynikać z kilku czynników: Ogólnie uważa się, ze amputacja tylnej kończyny będzie bardziej skuteczna, więc amputacja przedniej nogi może nie być oferowana tak często. Wytłumaczenie tego jest podobne, jak u psów: przednie kończyny mają większe obciążenie niż tylne. Koty, które mają uszkodzenie przedniej nogi, są bardziej narażone na uszkodzenie klatki piersiowej, co może zmniejszyć ich szanse na przeżycie. Możliwe jest także, że tylne nogi są również częściej ranne. Jak widać, młode samce kotów krótkowłosych były nadmiernie reprezentowane w tym badaniu. Najczęstszym powodem amputacji była złamana kość, a kończyna tylna była prawie dwukrotnie bardziej narażona na amputację niż kończyna przednia. Około 90% właścicieli uważało, że ich koty odzyskały normalną jakość życia po amputacji. Pomimo, że nadal 10% kotów tego nie osiąga, jest to bardzo zachęcające. W rzeczywistości większość właścicieli jest bardzo zadowolona, że amputacja nie wpłynęła znacząco na jakość życia ich kota. W prawie wszystkich aspektach życia koty nie różniły się po amputacji, a jedynymi różnicami obserwowanymi przez właścicieli była mniejsza aktywność i wolniejsze poruszanie się. Niektórzy właściciele zgłaszali, że ich kot łatwiej się męczy. Obserwacje te prawdopodobnie odzwierciedlają zwiększony wysiłek związany z poruszaniem się tylko na trzech nogach, ale pokazują także, że jakość życia większości kotów wydaje się doskonała. Na pytanie, czy podjęliby tę samą decyzję, gdyby wiedzieli, co wiedzą teraz, 94% właścicieli odpowiedziałoby, że tak. Prawie 90% właścicieli wiedziało, ze ich kot otrzymał lek przeciwbólowy, aby wrócić do domu po operacji amputacji. Jednak 36% opiekunów uważało, że ich kot nadal odczuwał ból po powrocie do domu. Co ciekawe, wyniki ankiety pokazały, że jeśli właściciel myślał, że kot cierpi, pacjent potrzebował ponad miesiąca na powrót do zdrowia po operacji, podczas gdy koty, które nie odczuwały bólu, dochodziły do siebie dużo szybciej (w ciągu 2 tygodni). W innym retrospektywnym badaniu przeprowadzonym w Malezji oceniano jakość życia kotów po amputacjach w oparciu o postrzeganie właścicieli. W ankiecie, przeprowadzonej podczas wywiadu telefonicznego uwzględniono dane kliniczne 43 kotów, w tym objawy, przyczyny amputacji kończyn i leki podane po operacji. Właścicielom zadano pytania o zachowanie kota, jego aktywność, poruszanie się, szybkość, zabawę, nastrój, kondycję ciała i sierści, apetyt, pielęgnację i stosunek do ludzi i innych zwierząt. Najczęstszym powodem amputacji kończyn u kotów leczonych było zapalenie kości i szpiku (58%). Kot domowy krótkowłosy był jedyną rasą leczoną. Amputacja kończyn była znacznie częstsza u samców niż u samic; u niekastrowanych kotów, a także częściej dotyczyła kończyn tylnych w porównaniu z kończynami przednimi. Wyniki badania ujawniły, że wszystkie koty nie wykazywały żadnych oznak bólu w domu. Około 97% właścicieli poinformowało, ze ich koty wróciły do rutynowej aktywności i mają dobrą jakość życia, a 87% respondentów poleciłoby amputację kończyny, jeśli podobna sytuacja wystąpiłaby u innego kota. Amputacja u psa i kota rokowanie Rokowanie po zabiegu Amputacja jest zabiegiem nieodwracalnym, toteż nie jest ona wykonywana pochopnie. Kluczowym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji o amputacji jest wybór przypadków, w których zabieg ten jest najlepszą opcją. Jeśli kwalifikacja przebiegnie pomyślnie, większość pacjentów po operacji świetnie sobie radzi i łatwo dostosowuje się do życia bez brakującej części ciała. By zmniejszyć ból pooperacyjny i zminimalizować ryzyko wystąpienia bólu neuropatycznego ważne jest stosowanie skutecznego środka przeciwbólowego jeszcze przed operacją. W niektórych przypadkach amputacja może uratować życie, np. pacjentowi ze złożonym złamaniem, gdzie jedyną inna opcją jest eutanazja, lub pacjentowi z agresywnym kostniakomięsakiem, w którym usunięcie pierwotnego guza zmniejsza ryzyko jego dalszego rozprzestrzeniania się. Rokowanie zależy w dużej mierze od przyczyny operacji: Gdy amputacja ma na celu usunięcie guza, rokowanie zależy od jego charakteru. W przypadku amputacji jako samodzielnej metody leczenia kostniakomięsaka, średni czas przeżycia wynosi 3-6 miesięcy. Przy równoczesnym zastosowaniu cisplatyny okres ten wynosił od 260 do 400 dni (38-62% pacjentów przeżywa rok), a karboplatyny średnio 321 dni (35% pacjentów przeżywa rok). Rokowanie dla psów leczonych chirurgicznie za pomocą amputacji uważa się za bardzo dobre. Większość psów powraca do wysokiego poziomu aktywności i wytrzymałości. Po czterotygodniowym okresie rekonwalescencji nie ma zalecanych ograniczeń w ich stylu życia. Po amputacji kończyn przednich należy znacznie skorygować chód, dlatego też w przypadku starszego zwierzaka nauka poruszania się po zabiegu może zająć więcej czasu. Jeśli w pozostałych kończynach obecne są stany zapalne lub zwyrodnieniowe stawów, poruszanie się zwierzęcia może być utrudnione i bolesne. Mimo, że amputacja jest operacją radykalną, śmiertelność i zachorowalność są niskie. Podsumowanie Amputacja nogi u zwierzęcia jest jedną z najbardziej drastycznych decyzji, jakie może podjąć właściciel, a poprzez to jedną z najczęściej odrzucanych przez niego opcji terapeutycznych. Opiekunowie postrzegają tę procedurę jako zbyt ekstremalną i obawiają się, że zwierzę nie przystosuje się do poruszania się tylko na trzech nogach. Prawda jest jednak taka, że psy i koty mogą funkcjonować wyjątkowo dobrze po amputacji. W rzeczywistości większość z nich jest tak samo mobilna po operacji, jak wcześniej, szczególnie w sytuacji, gdy zwierzę cierpiało z powodu przedłużającego się bólu i dyskomfortu. W wielu przypadkach amputacja chorej kończyny zapewnia natychmiastową ulgę w bólu, ponieważ ból pooperacyjny blednie w porównaniu z bólem nowotworowym lub pourazowym. Rzecz jasna istnieje pewien okres przystosowawczy – zwierzęta po amputacji muszą wyzdrowieć, a nauka chodzenia i utrzymywania równowagi może zająć kilka dni, a nawet tygodni. Bardzo często chora kończyna była już przez jakiś czas niefunkcjonalna i zwierzęta musiały się przystosować do używania tylko trzech nóg. W takich przypadkach przejście z czterech na trzy nogi może być dość łatwe. Niestety – niektórzy pacjenci (szczególnie otyli, psy ras olbrzymich lub zwierzęta, które mają problemy z funkcjonowaniu innych kończyn) mogą mieć znacznie większe trudności z przystosowaniem się i mogą nie być odpowiednimi kandydatami do amputacji. W takich przypadkach kontrola bólu, rehabilitacja, dostosowane środowiska, a ostatecznie humanitarna eutanazja są czasami jedyną opcją. Z doświadczenia wynika, że największy problem z koncepcją amputacji tkwi w głowie właściciela. Często myślimy o tym, jak zareagowalibyśmy, gdybyśmy stracili rękę lub nogę. Jednak zwierzęta nie myślą w taki sposób. One po prostu chcą czuć się swobodnie i żyć bez bólu i cierpienia. Psy czy koty nie doświadczają takich samych psychologicznych problemów związanych z amputacją, jak ludzie. Po krótkim okresie adaptacji większość z nich ma się naprawdę dobrze. Może więc warto na chwilę poskromić targające nami emocje i posłuchać tego, co chce nam przekazać lekarz? To przecież jeszcze do niczego nie zobowiązuje, a w rzeczywistości rozszerza horyzonty i daje nam pole do jakichkolwiek rozważań. Nieoceniona bywa także pomoc płynąca z grup wsparcia dla właścicieli zwierząt po amputacjach. Te osoby doświadczyły Twojego bólu i dokładnie wiedzą, czego się obawiasz. Rozmawiaj z nimi, wypytuj, szukaj informacji, ale pod żadnym pozorem nie porównuj swojego zwierzęcia z człowiekiem. Tutaj się to nie sprawdzi.
Po amputacji nogi zespół terapeutyczny przygotuje Cię do codziennego życia z protezą – w tym do pielęgnacji kikuta, obsługi i treningu chodu z protezą nogi. Rehabilitacja po amputacji nogi. 3 Wyniki łącznie 3.
#1 asik Widz Użytkownik 2 postów Napisano 12 październik 2005 - 18:41 Mam 20 lat. Dzis wyszlam ze szpitala po amputacji nogi (wypadek samochodowy) Chetenie poznam i pogadam na GG:4309076 z osobami po amputacji nogi (najchetniej choc niekoniecznie w wieku zblizonym do mojego. 0 Do góry #2 Minutka Napisano 12 październik 2005 - 19:22 Dziwne - a inny niepełnosprawny (nie po amputacji nogi) nie jest wart poznania? 0 Do góry #3 Daga Napisano 12 październik 2005 - 19:33 Dziwne - a inny niepełnosprawny (nie po amputacji nogi) nie jest wart poznania? Minutko, Asikowi na pewno chodzi o wymianę doświadczeń z osobami, które przeżyły to samo, co on(a). Nie wyciągaj pochopnych wniosków. 0 Daga Do góry #4 x Napisano 12 październik 2005 - 19:40 doskonale to rozumiem! ja krotko po wypadku szukalam kontaktu z osobami z dysfunkcją taka jak moja ... asik musi sie zaaklimatyzowac w nowym ciele, w nowej sytuacji ... musi wymienic doswiadczenia, obawy... musi zrozumiec że to nie jest koniec świata a w tym pomoze jej kontakt z innymi amputantkami :-P 0 Do góry #5 Minutka Napisano 12 październik 2005 - 19:46 Ale mogła dodać - .".. i nie tylko po amputacji" bo i innych kulawych warto poznać. 0 Do góry #6 Daga Napisano 12 październik 2005 - 19:55 Ale mogła dodać - .".. i nie tylko po amputacji"Ale ona właśnie szuka kontaktu z ludźmi po amputacji!To tak, jakbym chciała kupić w sklepie gruszki, a zarzuciłabyś mi, że nie dodałam "i jabłka". Jak będę potrzebować jabłek, to kupię jabłka. A jak Asik będzie potrzebować kontaktu w innym celu i z innymi ludźmi, to na pewno go poszuka. Tak jak Ania, rozumiem ją. Asik musi się teraz nagle wiele nauczyć o swojej niepełnosprawności, funkcjonowaniu z nią i o sprawach technicznych. Bo ze mną np. nie pogada sobie o dobieraniu protez. I w ogóle o tym, jak to jest stracić kończynę. 0 Daga Do góry #7 Minutka Napisano 12 październik 2005 - 20:02 :cry: Ale może kiedyś.... kupi i jabłka. Mam nadzieję, że znajdzię tu kogoś z podobnymi problemami. 0 Do góry #8 Daga Napisano 12 październik 2005 - 20:06 :cry: Ale może kiedyś.... kupi i jabłka. Mam nadzieję, że znajdzię tu kogoś z podobnymi jej życzmy. A jak będzie potrzebowała pogadać, to tu bądźmy. Piękne z nas jabłuszka. 0 Daga Do góry #9 Alchemia Napisano 12 październik 2005 - 22:21 Mam 20 lat. Dzis wyszlam ze szpitala po amputacji nogi (wypadek samochodowy) Chetenie poznam i pogadam na GG:4309076 z osobami po amputacji nogi (najchetniej choc niekoniecznie w wieku zblizonym do kuzynki bliska kolezanka ktora ja rowniez znam tez miala amputowana noge (nowotwtor zlosliwy)ma 17 l. Jak chcesz to podam jej nr gg do ciebie 0 Do góry #10 asik asik Widz Użytkownik 2 postów Napisano 13 październik 2005 - 12:51 Jak bys mogla podac ten GG to prosze Added after 2 minutes: Chetnie poznam tez inne osoby niz po amputacji. Chodzilo mi jednak o wymiane doswiadczen. 0 Do góry #11 Alchemia Napisano 13 październik 2005 - 16:54 oki jak Madzia bedzie na gg to jej podam. 0 Do góry #12 Napisano 14 październik 2005 - 10:30 Witam Asik jak masz jakies pytania zapraszam Ja tez jestem po amputacji wiec moge powiedziec ci co i jak z doswiadczenia Pozdrawiam 0 Do góry #13 Adamus1970 Napisano 18 październik 2005 - 20:43 Hmmm :?: :?: :?: DAGA napisała...Asikowi na pewno chodzi o wymianę doświadczeń z osobami, które przeżyły to samo, co on(a)...Myślę że osoby ktore mają/przeżyły podobne schorzenie, przezywają w rozny sposób, tą samą chorobę...Natomiast jeśli chodzi o wymiane doświadczeń - to powiem (napisze) tak - ja sam dowiedzialem sie od innych osob z podobnym schorzeniem (a nie tylko od lekarzy - ktorzy znaja "to" tylko z teorii - sami "tego" nie przezyli na wlasnej skorze) - jak sobie radzic w pewnych sytuacjach i jak zminimalizowac skutki tej chorobny - ktora jest - bo ona jest i bedzie. Pewnych faktow nie mozna zmienic ale mozna sie nauczyc z nimi zyc i... i je minimalizowac. 0 "Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twego życia! Wracaj do nich, ilekroć w twoim życiu wszystko zaczyna się walić." Phil Bosmans Do góry #14 johan johan Widz Użytkownik 1 postów Napisano 12 listopad 2005 - 19:59 A ja już widziałem podobne posty na różnych forach, wszystkie fałszywe (różne podpisy, identyczne treści, wewnętrzne sprzeczności). I zakładam się o każdą sumę, że jest to kolejna z serii, podobieństwo zbyt duże by był to przypadek. To jakiś idiota owładnięty ciężką obsesją. Ja też jestem devotee, ale tak się nie robi. Jeśli chcesz poznać dziewczynę po amputacji, to daj ogłoszenie wprost (co prawda wątpię, żeby odniosło to skutek, ale to już inna para obuwia sportowego) - nie polecam szukania anonsów, bo a nuż potkniesz się o jakiegoś debila podszywającego się pod jednonogą kobietę :evil: Jeśli tak ma wyglądać zachowanie devotee, to jest mi wstyd i przepraszam. 0 Do góry #15 okularnica Napisano 18 luty 2006 - 20:26 i ja jestem po amputacji kończyny dolnej 0 Do góry
Chodzić się nie dało dłużej nić 2 h dziennie. Zwróciliśmy się o pomoc do Konstancina, tam tylko usłyszeliśmy możliwość wyżczej amputacji, jednak ja poprosiłam jedynie o wydłużenie ścięgna achirlesa które było ekstremalnie przykurczone. Po zabiegu wypisałam się ze szpitala. Ale chodzić dalej nie mogłam.
Rehabilitacja po amputacji kończyn dolnych jest długotrwałym procesem przebiegającym na wielu płaszczyznach. Jej program zawsze musi być opracowany indywidualnie, stosownie do Twojego stanu zdrowia, kondycji fizycznej i psychicznej, a także poziomu amputacji. Szczególnie wymagająca może być fizjoterapia po amputacji obu nóg. W takim przypadku utrudnione jest zarówno protezowanie, jak i nauka chodu przy pomocy protez. Optymalny plan rehabilitacji, który uwzględnia wszystkie czynniki, pomoże Ci jednak wrócić do aktywności i odzyskać niezależność. Sprawdź, jakie obszary rehabilitacji są szczególnie ważne. Wczesna faza rehabilitacji po amputacji obu kończyn dolnych W okresie następującym tuż po amputacji rehabilitacja wygląda podobnie dla wszystkich pacjentów, niezależnie od tego, czy odjęta została jedna, czy dwie kończyny. Niestety, po amputacji obu nóg zwiększone jest ryzyko powikłań, szczególnie zakrzepicy, dlatego pacjent musi być stale monitorowany, a wszystkie działania intensywniejsze. Najważniejszymi elementami rehabilitacji po amputacji obu kończyn dolnych są: Terapia przeciwobrzękowa – podejmuje się ją już w pierwszych godzinach po operacji. Ma ona na celu zapobieżenie bliznowacenia tkanek, przygotowanie kikuta do kształtowania i hartowania, a także usprawnienie krążenia. Zapobieganie przykurczom i zesztywnieniu stawów – po operacji układa się pacjentów w prawidłowej pozycji ciała. Szczególnie ważne jest unikanie ciągłego zgięcia w stawie kolanowym lub uniesienia kikuta, jeśli przeprowadzono amputację na poziomie uda. Po amputacji obu nóg istnieje spore ryzyko powstania przykurczów mięśni i ścięgien w obrębie bioder, co mogłoby utrudniać trening mięśniowy i naukę posługiwania się protezami. Wczesna terapia uciskowa – po ściągnięciu opatrunku pacjentom po amputacji obu kończyn dolnych zakłada się opaski uciskowe, które pomogą odpowiednio uformować kikut i przygotować go do założenia protezy. Rehabilitacja bierna – wprowadza się ćwiczenia mobilizujące, usprawniające wentylację i zwiększające siłę mięśniową całego ciała. Równie ważne we wczesnej rehabilitacji jest pionizowanie. Po amputacji obu kończyn dolnych jest ona utrudniona, tym bardziej że korzystanie ze sprzętu pomocniczego takiego jak kule lub balkonik jest niemożliwe. Przez to nauka chodu jest spowolniona (pamiętaj, że ta zaczyna się jeszcze przed zaprotezowaniem!), a późniejsza obsługa protezy trudniejsza niż w przypadku osób po amputacji tylko jednej kończyny. Po amputacji obu nóg pionizacja polega na nauce: samodzielnej zmiany pozycji ułożenia ciała; przechodzeniu z pozycji leżącej do półleżącej oraz siadania na łóżku; prawidłowego siedzenia na krześle z oparciem i bez oparcia – ma to na celu właściwe ustawienie miednicy. Oprócz tego równolegle prowadzi się również terapię przeciwbólową oraz – tuż po zagojeniu się ran operacyjnych – hartowanie kikuta. Trening mięśniowy dla osób po amputacji kończyn dolnych. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę? Trening mięśniowy jest newralgicznym elementem rehabilitacji pacjentów po amputacji obu kończyn. Prowadzący go fizjoterapeuta musi w bardzo dużym stopniu uwzględniać ograniczenia układu ruchu i trudności wynikające z tego, że amputacja objęła obie nogi. W takim przypadku przykurcze mięśni występują w innych miejscach, gdzie indziej przesuwa się środek ciężkości ciała, a pacjent narażony jest na inne obciążenia. Fizjoterapia po amputacji obu kończyn dolnych musi skupić się przede wszystkim na: rozciąganiu mięśni kikutów i wzmacnianiu ich siły – dzięki czemu możesz przez dłuższy czas przebywać w pozycji stojącej i nie stracić równowagi; maksymalnym zwiększeniu ruchomości stawów biodrowych; wzmocnieniu mięśni tułowia i rąk, z uwzględnieniem ich ruchomości – pozwoli Ci to uchronić kręgosłup przed urazami, na które po amputacji obu kończyn dolnych jesteś szczególnie narażony. Do tego trening tych partii mięśniowych ułatwi Ci zachowanie równowagi i poprawi koordynację. Realizacja powyższych celów pomoże Ci sprawnie poruszać się na protezach. Fizjoterapeuta musi jednak uważać na to, aby zwiększanie elastyczności i siły mięśni było symetryczne. Posługiwanie się protezą po amputacji obu kończyn dolnych Po otrzymaniu protezy dopasowanej do Twoich potrzeb w pierwszej kolejności musisz nauczyć się, jak ją prawidłowo zakładać i w jaki sposób pielęgnować kikuty. Początkowo możesz doświadczać trudności z operowaniem protezą, zwłaszcza jeśli jesteś po amputacji obu kończyn dolnych na poziomie uda. Sprawne posługiwanie się protezą umożliwią Ci ćwiczenia takie jak: siadanie i wstawanie z krzesła; zachowywanie równowagi podczas stania; przenoszenie ciężaru ciała z jednej nogi na drugą; równomierne obciążanie obu nóg. Pomoże Ci to odciążyć kręgosłup i stawy, a przez to zapobiegać przeciążeniom i trwałym napięciom mięśniowym. Sprawność układu ruchu oraz prawidłowa postawa są niezbędne do nauki chodzenia. Na początku potrzebne będzie Ci zaopatrzenie ortopedyczne (np. kule lub poręcze), dzięki któremu poprawisz poczucie równowagi, wzmocnisz mięśnie tułowia i utrwalisz prawidłowe wzorce chodzenia. Z czasem asekuracja przestanie Ci być potrzebna i rozpoczniesz naukę chodu na płaskich i nierównych powierzchniach, po schodach, a ostatecznie w terenie. Nie zapominaj przy tym, że rehabilitacja po amputacji obu kończyn dolnych nie jest procesem linearnym. Oznacza to, że właściwie żaden z etapów rehabilitacji się nie kończy, a jedynie z czasem spada jego intensywność. Nawet po zaprotezowaniu nie możesz zapominać o terapii przeciwobrzękowej czy ćwiczeniach ruchowych. Stałe zwiększanie wytrzymałości, elastyczności oraz siły mięśni całego ciała pozwoli Ci sprawnie poruszać się na protezach i prowadzić aktywny, samodzielny tryb życia.
noga. Noga – kończyna miedniczna (kończyna tylna, kończyna dolna) połączona z tylną (dolną) częścią tułowia czworonożnych kręgowców lądowych (większości płazów, gadów i ssaków oraz wszystkich ptaków) za pośrednictwem obręczy miednicznej. Nogi kręgowców pełnią głównie funkcję narządów podporowych i napędowych
fot. Adobe Stock Przyczyn amputacji kończyny dolnej jest kilka. U osób starszych najczęściej prowadzą do niej schorzenia naczyniowe. Są to powikłania cukrzycy (angiopatia cukrzycowa), miażdżyca naczyń, czy zakrzepowo-zarostowe zapalnie tętnic. Najczęstszymi przyczynami amputacji u osób młodszych są: urazy, nowotwory kości oraz przewlekłe stany zapalne kości. Mogą również wystąpić amputacje wrodzone. Rehabilitacja chorych po amputacji kończyny dolnej zależy od rodzaju i wysokości amputacji, wieku danej osoby oraz współwystępujących chorób. W procesie usprawniania bierze się pod uwagę wszystkie narządy, dlatego podczas rehabilitacji wykonywane są ćwiczenia oddechowe. Kiedy zaczyna się rehabilitację? Amputacja kończyny ma znaczny wpływ na psychikę. Dlatego już przed operacją należy zapewnić właściwe wsparcie choremu. W tym czasie również powinny być wykonywane odpowiednie ćwiczenia, mające na celu poprawienie kondycji osoby operowanej. Muszą być one dobrane indywidualnie, uwzględniając stan zdrowia pacjenta. Zobacz też: Jak otrzymać zaopatrzenie ortopedyczne z NFZ? Jakie ćwiczenia wykonywać przed założeniem protezy? Po operacji amputacji wdrażane są ćwiczenia oddechowe, ogólnousprawniające, ćwiczenia pozostałych kończyn. Niezwykle istotne są też ćwiczenia stawów biodrowych oraz kolanowych (w przypadku amputacji goleni). Rehabilitacja na tym etapie ma na celu zapobieganie przykurczom w stawach, a także wzmocnienie siły mięśniowej. Ważne jest również ustabilizowanie objętości kikuta. Jest ona zmienna, ze względu na obrzęk po operacji, jak również późniejszy zanik mięśni. Właściwy kształt kikuta uzyskuję się poprzez stosowanie opatrunku gipsowego lub bandażowanie, a także oklepywanie ręczne odpowiednimi wałeczkami. Ćwiczenia wzmacniające siłę mięśniową mają ogromne znaczenie, gdyż chodzenie w protezie wymaga dużej siły mięśni. Osoba po amputacji będzie prawdopodobnie miała zaburzenia czucia. W ramach rehabilitacji ćwiczy się więc czucie powierzchowne i głębokie, żeby przygotować chorego do chodzenia w protezie. Istotna jest również pionizacja, ponieważ brak kończyny może powodować problemy z utrzymaniem równowagi. Kolejnym ważnym elementem jest przyzwyczajanie kikuta do ucisku. Hartuje się go poprzez dotykanie przedmiotów miękkich (materac, woreczek), a następnie twardych (deska). Życie z protezą Na początku stosowana będzie proteza tymczasowa, ze względu na zmienną objętość kikuta. Najpierw chory będzie uczył się utrzymywania równowagi w protezie. Następnie chodzenia przy użyciu kul lub laski. Ćwiczone również będzie wstawanie z krzesła, siadanie, podnoszenie różnych przedmiotów z ziemi. Osoba po amputacji musi nauczyć się zakładania protezy. Często jest to problematyczne i wymaga wielu ćwiczeń. Oczywiście proteza powinna być odpowiednio dobrana, aby uniknąć obrzęków i podrażnień skóry. W ramach rehabilitacji, gdy występują dolegliwości bólowe, stosowane są również zabiegi fizykalne. Mogą to być: prądy diadynamiczne, hydroterapia, jonoforeza, pole magnetyczne czy zabiegi laserowe. Należy zawsze pamiętać o ćwiczeniach ogólnorozwojowych (tj. sport, gry zespołowe), gdyż dobra ogólna kondycja jest niezwykle pomocna przy rehabilitacji chorego. Czasami jednak założenie protezy jest niemożliwe lub chodzenie z nią sprawia choremu zbyt duże trudności. W takiej sytuacji konieczne jest zastosowanie wózka inwalidzkiego. Chory na wózku uczyć się samodzielnie wykonywać proste czynności, aby nie być zależnym od innych. Podsumowując, podstawowym celem rehabilitacji po amputacji kończyny dolnej jest optymalne przygotowanie osoby do wykonywania codziennych czynności, powrót do życia społecznego i zawodowego. Często wymaga to długotrwałych ćwiczeń, jednak odpowiednio poprowadzona rehabilitacja umożliwia powrót do normalnego funkcjonowania. Polecamy: Wszystko co powinieneś wiedzieć o zaopatrzeniu ortopedycznym Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
telomery i zdrowie. na depresję mają krótsze telomery3. U osób z depresją, podobnie jak u ludzi zmagających się ze stanami lękowymi, obserwuje się zależność od dawki, którą
Dla mnie amputacja była uwalniająca i dlatego zawsze podkreślam, że nawet jeśli jesteśmy pod jakimiś względami inni niż wszyscy, to i tak możemy mieć fajne i wartościowe życie – mówi nam Anna Dązbłaż: „Taka ładna dziewczyna i nie ma nogi” – słyszy pani te słowa i co wtedy?Anna Klecha: Przed amputacją takie słowa były dla mnie irytujące, ponieważ czułam, że zawiera się w nich przekonanie, że byłabym taką fajną, ładną, atrakcyjną – tu padały różne przymiotniki – dziewczyną, gdyby nie moja noga i utykanie. Wtedy otoczenie nie znało szczegółów, bo swoją ortoprotezę chowałam pod ubraniami, więc było widać jedynie, że coś jest nie tak z moim chodzeniem, że noga jest usztywniona. Po amputacji słyszę to rzadziej, bo też widać już protezę i widać, o co chodzi, choć to oczywiście zależy od ubioru. Teraz bardziej bawią mnie te słowa. Jestem świadoma tego, że dla wielu osób kanon piękna jest wyznaczony tym, że wszystko jest na swoim miejscu w ciele człowieka. Nie zawsze czuję potrzebę edukowania i otwierania oczu, że jest inaczej. Nie uważam, że zawsze mam też taki obowiązek. Dziś ja sama nie widzę siebie jako osoby z ubytkiem – być może dlatego, że nigdy nie byłam osobą pełnosprawną i nie straciłam czegoś, co było ładne. Ja oddałam coś, co było niefunkcjonalne, czego i tak nie akceptowałam, czyli tę część nogi, która została mi się, że to mnie różni od osób, które były sprawne kiedyś, a potem straciły kończynę. Nie czuję się osobą niekompletną. Chciałabym, żeby ludziom otwierały się oczy na to, że są różne standardy piękna i że osoba z protezą nogi czy ręki lub na wózku też może być tylko noga stanowi istotę Są przecież inne części ciała, ale przede wszystkim jest osobowość, charakter, nie mówiąc już o talentach. Po prostu piękno pomysł na samą nazwę „dziewczyna z fioletową nogą”? Pod takim nickiem występuje pani np. w mediach żeby ten nick był charakterystyczny. Obserwuję wiele influencerek z całego świata, dziewczyny, które mają nie 3 tys. obserwujących jak ja, ale po kilkaset tysięcy albo parę milionów i były dla mnie inspiracją. Wiele wątków, które poruszam w mediach społecznościowych dotyczy niepełnosprawności, jej akceptacji i samoakceptacji, dochodzenia do niej – nie tylko akceptacji ciała, ale też osobowości. To są też tematy dotyczące przygotowania do amputacji i zmiany, z jaką ona się wiąże. Nawet dla mnie była to ogromna zmiana, choć sama się przecież na nią zdecydowałam, a cóż dopiero mówić o osobach, które niespodziewanie tracą kończynę. W wielu wątkach nawiązuję do protezy, do mojego doświadczenia, stąd „dziewczyna z fioletową nogą”.Inną ważną dla mnie kwestią, na którą chcę zwracać uwagę, jest kwestia estetyki protezy. Trudno powiedzieć, żeby był jakiś standard w tym obszarze, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Są kobiety, które utorowały sobie same drogę do tego, by ich proteza wyglądała tak, jak chcą. Typowa proteza z tytanu i włókna węglowego wygląda technicznie i bardziej pasuje do męskiego „looku”, dla kobiety to często dramat. Powoduje, że nie czuje się ona atrakcyjna, nagle nie może nosić tych samych ubrań, butów, straciła część siebie. Nie wie, jak ma się w tym odnaleźć. Bardzo bym chciała, żeby estetyczne potrzeby kobiet w zakresie wyglądu protez nie były zbywane uśmieszkami i traktowane jak kaprys, ale żeby były uszanowane. Oczywiście, że funkcjonalność protezy jest najważniejsza, ale można również zadbać o jej estetykę. Protezy mogą być ładne, jeśli tylko użytkownik ma taką jest chyba po prostu możliwość wyboru?Tak, proteza to najważniejsze narzędzie, z którego osoby po amputacjach korzystają na co dzień. Skoro możemy wybrać to, jak wygląda nasze ubranie, włosy, mieszkanie, dlaczego nie moglibyśmy wybrać, jak wygląda nasza proteza? Przecież ona integruje się z naszym ciałem, siłą rzeczy staje się elementem naszego wyglądu. Nie ma w tym nic sama podjęła decyzję o amputacji nogi. Po amputacji jest życie?Jest życie po amputacji. Podkreślam zawsze, że moja droga jest trochę inna, niż osób kiedyś pełnosprawnych tracących nagle kończynę. Mnie amputacja dała bardzo dużo, w ich przypadku jest absolutnie odwrotnie, doświadczają zupełnie innych emocji. Wiem, że pisząc w mediach społecznościowych o tym, że amputacja wiele mi dała, powoduję u niektórych gniew. Oczywiście, trudno wymagać od osoby, która np. w wypadku straciła nogę, że wstanie na drugi dzień i powie, że wszystko jest OK. Ale bardzo ważne jest nasze nastawienie. Chcę tylko powiedzieć, że bycie osobą pełnosprawną nie jest jedyną opcją na udane życie, choć wielu osobom tak się się nigdy tak nie wydawało, bo nie miałam takiej opcji. Owszem, jak byłam nastolatką, czekałam aż postęp w medycynie „zrobi ze mnie pełnosprawną osobę”. Potem zrozumiałam, że nigdy tak się nie stanie. Musiałam więc dojść do takiego miejsca, w którym pogodziłam się z tym, że tak jest. Ale również zrozumieć, że to, że nie mam nogi, mnie nie określa. Określają mnie moje pasje, relacje z ludźmi, a nie dwie sprawne nogi. I to właśnie bardzo chcę uświadamiać ludziom po amputacji, że straciły część ciała, jakiś aspekt swojej sprawności, ale to, co stanowi ich istotę, nie zostało im jakim wieku miała pani amputację?Miałam 32 lata, w tym roku mijają 3 lata od trwał proces dojrzewania do tej decyzji?Pierwsze sugestie padły, gdy miałam 21 lat, ale nie potraktowałam ich poważnie. Uważałam, że mam wiele czasu. Z czasem uświadomiłam sobie jednak, że nie chcę czekać, bo to było niepełne życie. Zrozumiałam, że amputacja w moim przypadku to jedyna opcja na zmianę, a ja bardzo jej pani asystentem wsparcia w Fundacji Moc Pomocy, która wspiera osoby po amputacjach. Jaka jest rola takiego asystenta?Rolą takiej osoby jest dzielenie się doświadczeniem z osobami, które doświadczyły tego samego, czyli utraty kończyny. To jest dzielenie się wiedzą przez doświadczenie, którego nie ma szereg innych specjalistów uczestniczących w całym procesie – lekarz, psycholog, fizjoterapeuta, protetyk. Oni udzielają innego rodzaju profesjonalnego wsparcia. Nie odpowiedzą jednak na pytanie o doświadczenie bólu fantomowego, albo: Czy też zdarzyło ci się zapomnieć, że nie masz nogi i się przewrócić? Osoba po amputacji często myśli, że jej życie się skończyło. Chodzi o danie jej mocnego komunikatu, że tak nie jest. Takim komunikatem jest właśnie inna osoba w tej samej sytuacji, która prowadzi życie towarzyskie, społeczne, pracuje i świetnie sobie do pani aktywności w mediach społecznościowych, brała też pani udział w programie „Usłyszcie nas”, a ostatnio w kampanii Fundacji Avalon „Pełnosprawni w miłości”. Czy te działania wynikają z chęci edukacji społeczeństwa, czy też mają inne cele?Chodzi mi o wspieranie innych w takich obszarach, które dla mnie także były trudne. Od wieku nastoletniego śpiewałam, ale zepchnęłam to na dalszy plan. Byłam przekonana, że przecież osoba niepełnosprawna nie może występować na estradzie. Chciałabym, żeby zwłaszcza młode osoby z niepełnosprawnościami, z małych miejscowości, wsi – tak jak ja – nie rezygnowały z rozwijania swojego talentu. Nawet jeśli robi się to dla siebie, nie mając z tego wymiernych korzyści, to nas też, że wiele osób z niepełnosprawnościami wchodzi w życie z przekonaniem – bardzo często jest to przekonanie nie ich, ale otoczenia – że związki, bliskie relacje, założenie rodziny nie są dla nich. Chciałabym, by dzięki kampanii „Pełnosprawni w miłości” mieli przeciwwagę dla tych opinii, żeby zobaczyli, że ktoś może tak myśleć, ale jest druga strona: są osoby z niepełnosprawnościami mające rodziny, dzieci, żyjące w szczęśliwych i bliskich relacjach, że to jest możliwe. Wychodzenie z tych przekonań zajmuje czasami lata. Mnie zajęło wiele czuje się pani czasami zmęczona przekonywaniem otoczenia, że dziewczyna z fioletową nogą jest jak każda zwykła kobieta?Chyba nie mam potrzeby przekonywania, że jestem jak każda kobieta… Jakkolwiek to zabrzmi. Nigdy przecież nie było mi dane, by być jak każdy. Z powodu problemów zdrowotnych dzieciństwo spędziłam w szpitalach, bardzo długo miałam nauczanie domowe, byłam jedynaczką, podczas gdy w moim otoczeniu prawie wszyscy mieli rodzeństwo. Pod wieloma względami byłam więc „inna” . Te wszystkie doświadczenia siłą rzeczy mnie ukształtowały. Ta inność spowodowała, że nie mam problemu z niezależnością. Jeśli jest coś, co chcę i mogę zrobić jak wszyscy, to tak to robię, ale nie mam też problemu z tym, żeby zrobić coś inaczej niż wszyscy, jeśli tego wymaga sytuacja. Nie boję się iść pod mnie amputacja była uwalniająca i dlatego zawsze podkreślam, że nawet jeśli jesteśmy pod jakimiś względami inni niż wszyscy, to i tak możemy mieć fajne i wartościowe życie. Po prostu musimy znaleźć na nie własny przepis.
Posadź lub połóż poszkodowanego i unieś jego kończynę do góry (powyżej serca). Zastosuj ucisk na miejsce krwawienia (kawałek materiału, gaza, własna koszulka). Jak najszybciej załóż opatrunek uciskowy w miejscu występowania obrażenia. Jeśli opatrunek przekrwawia, należy dołożyć kolejną warstwę gazy.
Powrót do zdrowia po amputacji kończyny Amputacja kończyny jest zabiegiem wykonywanym w ostateczności, w przypadku wyczerpania wszelkich możliwości jej uratowania. Czas leczenia wynosi od kilku do kilkunastu miesięcy i zależy od rodzaju i rozległości amputacji, a także od ogólnego stanu zdrowia i ewentualnego wystąpienia powikłań. W celu wykonania zabiegu niezbędne jest uzyskanie świadomej zgody pacjenta. W przypadku chorych nieprzytomnych, znajdujących się w stanie nagłego zagrożenia życia, decyzję podejmują lekarze. Przygotowanie do wyjścia ze szpitala Podczas rehabilitacji pooperacyjnej, poza wzmacnianiem określonych grup mięśni oraz pracą nad przywróceniem organizmowi odpowiedniego poziomu wydolności, ważne jest zapoznanie pacjenta z powstałymi po zabiegu ograniczeniami oraz z metodami ich niwelowania za pomocą sprzętu ortopedycznego. Ważną rolę odgrywa również rodzina pacjenta, która powinna zostać poinstruowana o sposobie opieki i o konieczności dostosowania miejsca przebywania pacjenta do jego potrzeb. Odzież uciskowa U pacjenta po zabiegu operacyjnym występuje obrzęk kikuta, co stanowi normalne następstwo przebytej operacji. Zastosowanie odzieży uciskowej pomoże zmniejszyć obrzęki oraz ból fantomowy. Zaleca się stosowanie odzieży uciskowej przez cały dzień. Wyjście ze szpitala (od kilku dni do kilku tygodni po operacji) Po zakończeniu leczenia w szpitalu pacjent powinien zostać skierowany na leczenie rehabilitacyjne. Do czasu zagojenia się rany pacjent powinien zgłaszać się na kolejne wizyty lekarskie w celu kontroli gojenia rany. W razie wystąpienia niepokojących objawów pacjent niezwłocznie musi zgłosić się do lekarza. Dopasowanie protezy (od kilku do kilkunastu miesięcy po operacji) W przypadku większości amputacji możliwe jest dobranie odpowiedniej protezy zastępującej częściowo funkcję kończyny. Rodzaj protezy można dopasować do potrzeb i aktywności pacjenta. Pacjent młody, aktywny fizycznie będzie oczekiwał, by proteza w znacznym stopniu umożliwiała zastąpienie funkcji amputowanej kończyny. Przed dopasowaniem protezy skóra i kikut muszą zostać odpowiednio przygotowane (uformowany). Pozwoli to na wykorzystanie pełni możliwości, jakie daje używanie protezy. Rehabilitacja (bezpośrednio po operacji przez kilka lub kilkanaście miesięcy) Rehabilitacja jest to proces indywidualny, który ma za zadanie umożliwić w jak największym stopniu powrót do normalnej aktywności po amputacji. Koniecznie jest ustalenie przez fizjoterapeutę wraz z pacjentem odpowiedniego programu rehabilitacji oraz jej celu. Rehabilitacja zwykle zaczyna się już kilkanaście godzin po zabiegu operacyjnym od kilku prostych ćwiczeń, możliwych do wykonania w pozycji siedzącej lub na leżąco. Po amputacji kończyny dolnej pacjent zwykle jest zachęcany do korzystania z wózka inwalidzkiego w początkowej fazie rehabilitacji. Ważną rolę odgrywa również nauka techniki przesiadania się z wózka na fotel lub łóżko i odwrotnie. W miarę postępu gojenia rany oraz regeneracji organizmu po zabiegu operacyjnym, wachlarz ćwiczeń ulega poszerzeniu. Po całkowitym zagojeniu rany możliwe jest rozpoczęcie dopasowywania protezy. Po zakończeniu tego procesu fizjoterapeuta powinien przeszkolić pacjenta w zakresie jej użytkowania. Rehabilitacja może być długim i monotonnym procesem, jednak przy odpowiedniej wytrwałości i zaangażowaniu ze strony pacjenta i rehabilitanta daje bardzo dobre efekty, umożliwiając powrót do aktywności fizycznej czy pracy zawodowej. Pielęgnacja Ważne jest utrzymywanie skóry na kikucie w czystości w celu redukcji ryzyka jej zranienia czy infekcji. Pacjent powinien przemywać skórę przynajmniej raz dziennie mydłem i ciepłą wodą, a następnie delikatnie osuszać. Nie powinno się moczyć kikuta w wodzie zbyt długo, gdyż dochodzi do zmiękczenia skóry, która później jest bardziej narażona na otarcia i uszkodzenia. Gdyby skóra zbytnio wysychała, należy zastosować krem nawilżający. Niektórzy pacjenci stosują specjalne skarpety nakładane na kikut w celu zmniejszenia ryzyka podrażnienia skóry. Pacjent powinien codziennie obserwować swoją kończynę, a w razie pojawienia się objawów infekcji, takich jak zaczerwienienie, wzmożone ocieplenie i napięcie skóry, wydzielanie treści ropnej z rany, narastający obrzęk powinien zgłosić się do lekarza. Opieka nad zdrową kończyną Po amputacji ważne jest też zabezpieczenie zdrowej kończyny. W przypadku, gdy przyczyną amputacji była np. cukrzyca, pacjent musi wiedzieć, że druga kończyna także jest narażona na powikłania mogące doprowadzić do konieczności amputacji. Dlatego niezbędne jest przestrzeganie zaleceń lekarza dotyczących profilaktyki powikłań i metod redukcji ryzyka. Powikłania amputacji Tak jak każdy zabieg, amputacja niesie ze sobą ryzyko powikłań. Dodatkowe ryzyko związane jest także z późniejszym procesem leczenia. Czynniki warunkujące ryzyko powikłań to wiek chorego, choroby współistniejące czy rodzaj amputacji. Ryzyko się zwiększa w przypadku tzw. amputacji ratunkowych, natomiast jest mniejsze w przypadku zabiegów planowych, wykonywanych po odpowiednim przygotowaniu chorego. Powikłania związane z amputacją obejmują powikłania ze strony układu krążenia – np. niewydolność krążenia, zawał serca, zakrzepica żył, opóźnione gojenie rany pooperacyjnej, infekcja rany pooperacyjnej, zapalenie płuc, bóle fantomowe, problemy psychiczne. W niektórych przypadkach może wystąpić konieczność reperacji kikuta. Amputacja postrzegana jest jako zabieg ostateczny, gdy inne metody leczenia zawiodły. Jednak dla wielu pacjentów usunięcie kończyny, która jest źródłem cierpienia i wielu ograniczeń, prowadzi do podniesienia jakości życia oraz powrotu do normalnego funkcjonowania. Ból Wielu pacjentów po amputacji doświadcza bólu kikuta lub bólu fantomowego. Ból fantomowy odczuwany jest jako ból amputowanej części kończyny. Może on osiągać różny stopień natężenia. Niektórzy pacjenci opisują go, jako krótkotrwały epizod bólowy, u innych objawia się jako silne i trwałe dolegliwości bólowe. Bóle kikuta mogą mieć również wiele innych przyczyn, takich jak otarcia od protezy czy też uszkodzenia nerwów powstałych podczas zabiegu amputacji itp. Leczenie bólu fantomowego Ból zwykle zmniejsza się wraz z upływem czasu od amputacji. Istnieje jednak wiele metod leczenia, które pomagają w jego zwalczaniu. Należy dostosować je indywidualnie do potrzeb pacjenta. Leki stosowane w celu zmniejszenia dolegliwości bólowych: NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne) – np. ibuprofen, leki przeciwdrgawkowe – np. karbamazepina czy gabapentyna, leki przeciwdepresyjne – np. amitryptylina czy nortryptylina, opioidy – np. kodeina czy morfina, iniekcje steroidowe. Istnieje także kilkanaście nieinwazyjnych technik pozwalających zmniejszyć dolegliwości bólowe. Zalicza się do nich: zimne lub ciepłe okłady, masaż, elektrostymulacja i inne. W niektórych przypadkach może wystąpić konieczność przeprowadzenia dodatkowego zabiegu operacyjnego (np. usunięcia nerwiaka) w celu zmniejszenia dolegliwości bólowych.
Jeśli amputacja jest zaplanowana, należy zastanowić się nad tzw. “rehabilitacją przedoperacyjną”. Okres rekonwalescencji po amputacji bywa różny, jeden pacjent wróci do sprawności po kilku tygodniach inny ze względu np. na towarzyszące procesy chorobowe w organizmie, może “stanąć na nogi” po kilku miesiącach.
Amputacja kończyny uznawana jest za rozwiązanie ostateczne i stosowane wyłącznie, gdy zawiodą inne metody leczenia. Chirurgiczne usunięcie kończyny przeprowadzane jest w przypadku, gdy zagrożone jest zdrowie i życie człowieka lub gdy kończyna jest w stanie uniemożliwiającym przywrócenie jej funkcji. Amputację przeprowadza się najczęściej z powodu rozległej martwicy tkanek, poważnego urazu i zakażenia. Dowiedz się, kiedy konieczne jest usunięcie kończyny i na czym to polega. Amputacja polega na chirurgicznym usunięciu części ciała. Termin stosowany jest w odniesieniu do operacji usunięcia kończyn górnych i dolnych. Traktowana jest jako rozwiązanie ostateczne, gdy wszystkie inne metody leczenia okażą się nieskuteczne. Amputacji dokonuje się najczęściej, gdy w kończynie rozwija się ciężka infekcja lub zakażenie, a także, gdy kończyna dotknięta jest poważnym urazem, jest zdeformowana i ogranicza ruch oraz normalne funkcjonowanie człowieka. Amputacji kończyn dokonuje się także przy głębokich odmrożeniach IV stopnia, gdy dochodzi do zaburzenia czucia głębokiego, całkowitej martwicy i ubytku tkanek, a także głębokich zniszczeń dotyczących mięśni i były jednymi z pierwszych zabiegów chirurgicznych w historii. Doniesienia o wykonywaniu amputacji pochodzą już ze starożytności. Wiadomo także, że stosowano już wtedy prymitywne protezy. Przez kilkaset lat amputacje uważane były za jedyną możliwość ratowania człowieka po poważnych urazach kończyn. Obecnie amputacje wykonuje się z wielu powodów (np. w chorobach nowotworowych), ale zawsze jest to rozwiązanie czym polega amputacja kończyn?Amputacja to chirurgiczne usunięcie części lub całości kończyny przebiegające z przecięciem kości i wytworzeniem kikuta. Amputacja jest zabiegiem, który powoduje trwałe kalectwo, dlatego uznawana jest za ostateczność. Usunięcie kończyny wykonywane jest w sposób możliwie oszczędny, by zachować jak największą jej część. O amputacji można mówić, gdy konieczne jest przecięcie kości i pozostawienie kikuta. Natomiast rozdzielenie kości w stawie nazywane jest Elisabeth Revol ma odmrożenia najwyższego stopnia. Grozi jej amputacja!Do amputacji może dojść w wyniki wypadku i doznanego urazu, gdy kończyna jest zmiażdżona lub gdy uraz jest tak rozległy, że konieczne jest usunięcie kończyny, by ratować zdrowie i życie człowieka. Usunięcie kończyny stosuje się także, by zapobiec rozprzestrzenianiu się zakażenia, np. jako powikłania po odmrożeniu, a także w przypadku zaawansowanej cukrzycy i miażdżycy lub jakiejkolwiek innej choroby, która upośledza krążenie krwi. Amputację przeprowadza się także w przypadkach ciężkiego raka kości, gdy nowotwór zajął nerwy i naczynia dokonuje się amputacji kończyn?Amputację kończyn przeprowadza się najczęściej z powodu rozległej martwicy tkanek wywołanej chorobami naczyniowymi: miażdżyca, choroba Burgera, a także z powodu chorób metabolicznych, jak cukrzyca. Amputacji dokonuje się także z powodu rozległych oparzeń, odmrożeń i na skutek infekcji kończyn (zgorzel gazowa). Operacyjne usunięcie kończyny przeprowadza się, gdy jej uszkodzenie uniemożliwia zachowanie lub przywrócenie jej funkcji i PO ODMROŻENIUOdmrożenie to czasowe lub nieodwracalne uszkodzenie tkanek powstałe na skutek działania niskiej temperatury. W czasie działania temperatury poniżej zera stopni Celsjusza dochodzi do zatrzymania przepływu krwi w naczyniach krwionośnych zaopatrujących w krew skórę, tkankę podskórną i mięśnie. Poważne i rozległe odmrożenia prowadzą do całkowitego obumarcia oziębionych części ciała. Może to prowadzić do samoistnej amputacji kończyny lub do zakażenia i nagłego zatrzymania krążenia. W najcięższych przypadkach przeprowadza się chirurgiczną amputację kończyny, by zapobiec rozprzestrzenianiu się zakażenia. Zobacz także Przed i po amputacji kończynZanim dojdzie do usunięcia kończyny, konieczne jest wykonanie badań, które zakwalifikują do operacji. Kwalifikacja obejmuje szczegółowe badania lekarskie (badania laboratoryjne i obrazowe), ocenę stanu fizycznego, czynności układu sercowo-naczyniowego i układu oddechowego, konsultację z anestezjologiem. Lekarz dokonuje także oceny stanu i funkcji zdrowej kończyny, która będzie dodatkowo obciążona po usunięciu tej do tak poważnej operacji obejmuje także ocenę stanu psychicznego chorego, który po amputacji zostanie postawiony w zupełnie nowej sytuacji życiowej. Rozmowy z psychologiem pomagają przygotować chorego na nową rzeczywistość. Specjaliści starają się także przygotować chorego na nowe wyzwania, które czekają na niego po operacji — utrudnienia w poruszaniu się, konieczność zmiany stylu życia, dostosowanie swojego stanu fizycznego do codzienności. Przed samą operacją uzgadnia się także przebieg opieki fizjoterapeutycznej lub konieczność rehabilitacji po usunięciu kończyny. Niektórzy pacjenci będą rehabilitowani po dopasowaniu OPERACJIAmputację przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym, czyli pod narkozą lub z wykorzystaniem znieczulenia zewnątrzoponowego, które znieczula wyłącznie dolną połowę ciała. Podczas operacji przecina się skórę, mięśnie oraz kości w granicach dobrego ukrwienia tkanek. Kikut formuje się w taki sposób, by po zagojeniu umożliwiał w miarę komfortowe funkcjonowanie. Jeśli chodzi o amputację nogi, kikut musi być uformowany pod protezę. Na koniec zakłada się szwy i opatrunek. Usunięcie kończyny, szczególnie dolnej, wiąże się z możliwością wystąpienia wielu powikłań. To operacja poważna i mimo zaangażowania zespołu operacyjnego może dojść do zakrzepicy żył głębokich, zakażenia rany pooperacyjnej, krwawienia śród- i pooperacyjnego. Wystąpienie niektórych powikłań może wymagać przeprowadzenia kolejnych operacji. REKONWALESCENCJA PO OPERACJIBezpośrednio po operacji pacjent nie może jeść ani pić, może jedynie delikatnie zwilżać usta wodą. Przebywa w szpitalu na sali pooperacyjnej i otrzymuje pokarm przez kroplówkę, a także leki przeciwbólowe. Przez kilka dni po amputacji kończyny kikut jest opuchnięty, obolały i wrażliwy na dotyk. Należy się z nim obchodzić bardzo delikatnie. Po zdjęciu szwów można rozpocząć hartowanie kikuta, czyli uodpornianie na zmianę temperatur, dotyk i ucisk. W tym celu stosuje się naprzemienne prysznice, głaskanie skóry i bardzo delikatne PO OPERACJIRehabilitacja ruchowa rozpoczyna się już w czasie pobytu po operacji w szpitalu. Spotkania z fizjoterapeutą i sesje rehabilitacyjne należy kontynuować tak długo, jak będzie to konieczne. Jeśli po amputacji zostanie założona proteza, konieczna będzie rehabilitacja obejmująca ponowną naukę sprawnego poruszania się i wykonywania codziennych
leg, paw, shank to najczęstsze tłumaczenia "noga" na angielski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Krzesło było zbyt wysokie i zauważyłem, że moje nogi wisiały w powietrzu. ↔ The chair was too high, and I found myself with my legs hanging in the air. anat. kończyna dolna człowieka lub jedna z kończyn czworonoga; [..]
Znana modelka straciła nogę. Jest gwiazdą wybiegów Data utworzenia: 10 stycznia 2015, 15:15. W show-biznesie znajdziemy wiele gwiazd, które na skutek chorób lub nieszczęśliwych wypadków musiały poddać się amputacji jakiejś części ciała. Brak nogi, ręki czy sztuczne oko nie przeszkodziły im w karierze, nie wpłynęły negatywnie na ich samoocenę. Oni są dowodem na to, że fizyczna ułomność nie jest przeszkodą ani w życiu, ani w karierze. Sprawdź, kto zalicza się do tego grona. GetAssetsMediaFromRepository Foto: Instagram /15 Viktoria Modesta Instagram Viktoria Modesta to brytyjska piosenkarka, performerka i modelka. Podczas jej narodzin doszło do błędu lekarskiego, który spowodował, że Viktoria bardzo cierpiała całe życie. /15 Viktoria Modesta Facebook Viktoria Modesta 6 lat temu poddała się amputacji nogi, dzięki czemu może żyć bez stałych wizyt w szpitali. /15 Jan Mela Aleksander Majdański / Na dodatek okazał się świetnym tancerzem. Zajął 5. miejsce w ostatniej edycji "Tańca z gwiazdami" /15 Angelina Jolie Zuma Angelina Jolie w tej chwili ma już sztuczne piersi. Jest bardzo seksowną aktorką /15 Peter Falk East News Peter Falk, czyli niezapomniany porucznik Columbo, w młodości miał poważny nowotwór. W jego wyniku stracił oko. /15 Peter Falk Bulls Peter Falk nosił implant, który był nie do zauważenia /15 Izabela Skrybant Kapif Izabela Skrybant straciła palce u jednej dłoni. Gdyby lekarze nie amputowali ich na czas, prawdopodobnie skończyłoby się amputacją całej dłoni /15 Izabela Skrybant Łukasz Woźnica / Izabelę Skrybant fani pokochali jako wokalistkę Tercetu Egzotycznego /15 Rick Allen MEDIA PUNCH Rick Allen z zespołu Def Leppard stracił całą rękę w poważnym wypadku samochodowym. /15 Rick Allen Bulls Rick Allen zaledwie dwa lata po wypadku siadł za perkusją i koncertował na całym świecie /15 Maja Sablewska Michał Pieściuk / Maja Sablewska, podobnie jak Peter Falk, nosi implant gałki ocznej. /15 Maja Sablewska Aleksander Majdański / Szklane oko Mai Sablewskiej to wynik wypadku z młodości podczas meczu koszykówki /15 Zsa Zsa Gabor Bulls Zsa Zsa Gabor przeżyła bardzo poważny wypadek, w wyniku którego amputowano jej nogę. To była jej jedyna szansa na przeżycie /15 Zsa Zsa Gabor Zuma Zsa Zsa Gabor miała amputację nogi już kiedy była staruszką. /15 Jan Mela, Angelina Jolie, Rick Allen BRAK Jan Mela, Angelina Jolie, Rick Allen - każdy z nich przeżył amputację Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
Asystenci Wsparcia wiedzą, jak trudny i przytłaczający jest okres po amputacji. Amputacja zmienia życie, to jest nowa sytuacja, trudna zmiana, szereg nowych informacji, które trzeba przyswoić. Asystent Wsparcia jest takim przykładem, że wszyscy byliśmy w tym samym miejscu, ale nam się udało i jest to możliwe do przejścia.
Ogromne znaczenie dla powodzenia zabiegu – powrotu do sprawności fizycznej i właściwego przygotowania do protezowania – odgrywa opieka medyczna po amputacji. Od jej jakości zależy ogólna kondycja zdrowotna, sposób prowadzenia rehabilitacji i jej skuteczność. Zobacz, jak przebiega pobyt w szpitalu po amputacji i jakie znaczenie ma właściwe postępowanie medyczne. Postępowanie po amputacji kończyny – opieka pooperacyjna i zapobieganie powikłaniom Powikłania po amputacji nie są rzadkością. Trzeba mieć na uwadze, że jest to zabieg ratujący życie. Niezwykle często zdarza się, że amputację przeprowadza się nagle (co ma miejsce np. w następstwie wypadku) lub w sytuacji, gdy kondycja zdrowotna pacjenta jest zła. Ponadto czynniki takie jak cukrzyca, choroba nowotworowa, otyłość czy choroby serca – czyli jedne z głównych wskazań do amputacji – znacząco zwiększają ryzyko wystąpienia powikłań. Niezwykle istotna jest więc opieka nad pacjentem po amputacji. W pierwszych dniach po operacji ogranicza się ona do ogólnego wzmocnienia organizmu i stabilizacji podstawowych parametrów życiowych pacjenta, a także pielęgnacji rany pozabiegowej. Postępowanie po amputacji kończyny opiera się na: zwalczaniu bólu pooperacyjnego oraz bólu fantomowego, głównie środkami farmakologicznymi; redukcji obrzęków; profilaktyce zakrzepicy żył głębokich i zatorowości płucnej; pielęgnacji rany pooperacyjnej, aby nie dopuścić do zakażenia i zapobiec powstawaniu ropni, przetok i martwicy tkanek, które często powodują konieczność przeprowadzenia amputacji na wyższym poziomie; zapobieganiu zaostrzeniom choroby będącej przyczyną amputacji (np. cukrzycy lub choroby niedokrwiennej serca); zapobieganiu zaburzeniom oddychania; zapobieganiu przykurczom i odleżynom. W opiece pielęgniarskiej po amputacji bardzo duże znaczenie odgrywa nie tylko leczenie farmakologiczne i higiena rany pooperacyjnej, ale również właściwe ułożenie kończyny. Powinna ona znajdować się w takiej pozycji, która umożliwia właściwe krążenie w kikucie. Dzięki temu zapobiega się przykurczom i ułatwia utrzymanie prawidłowej postawy ciała. Po amputacji kończyny bardzo ważne jest również regularne prostowanie kikuta oraz częsta zmiana ułożenia ciała. Postępowanie z kikutem po amputacji Przygotowanie kikuta do protezowania jest jednym z najważniejszych elementów postępowania po amputacji. Składa się z kilku etapów: Pielęgnacja rany operacyjnej i skóry kikuta – początkowo opiera się na higienizacji rany. Później, po wygojeniu się rany, można rozpocząć delikatne mycie kikuta wodą z delikatnym mydłem. Aby zapewnić skórze odpowiedni poziom nawilżenia oraz zapobiec zbliznowaceniu dużego obszaru tkanki wokół rany, zaleca się stosowanie maści przyspieszających gojenie. Działania przeciwobrzękowe, w tym kompresja kikuta i jego formowanie – bandaże i opaski uciskowe stosuje się możliwie jak najwcześniej, czyli gdy nie ma już otwartej rany. W opiece szpitalnej po amputacji wykorzystuje się tylko lekką kompresję, a dopiero potem stopniowo zwiększa siłę ucisku. Hartowanie – podobnie jak formowanie kikuta, także jego hartowanie – czyli zmniejszanie wrażliwości skóry na bodźce – można wprowadzić dopiero po zabliźnieniu się rany. Najczęściej ten etap przygotowania do zaprotezowania odbywa się już po wyjściu ze szpitala. Polega on na lekkim masażu, głaskaniu lub poklepywaniu kikuta. Z powodzeniem stosuje się także metodę hydrotermiczną. Od uformowania kikuta i kondycji skóry zależy komfortowe, a przede wszystkim skuteczne użytkowanie protezy. Nawracające obrzęki czy rany mogą utrudniać, a nawet uniemożliwiać tę czynność. Postępowanie po amputacji kończyny – ćwiczenia W szpitalnym okresie rehabilitacja nie może być zbyt intensywna, aby zbytnio nie obciążać organizmu i nie dopuścić do otwarcia się rany pooperacyjnej. Mimo wszystko ważne jest, aby fizjoterapia po amputacji rozpoczęła się już w pierwszej dobie po operacji. Największe znaczenie dla ogólnej kondycji organizmu i stanu kikuta mają: ćwiczenia oddechowe – ich celem jest zapewnienie odpowiedniej wentylacji płuc; ćwiczenia przeciwzakrzepowe – opierają się na prostym poruszaniu kończyną, aby zwiększyć ruchomość stawów znajdujących się powyżej poziomu amputacji; ćwiczenia izometryczne – polegają na napinaniu grupy mięśni bez poruszania kończyną w stawie i mają na celu wzmocnienie kończyny; pionizacja pacjenta przy łóżku. Dopiero w późniejszym czasie, ale jeszcze przed wyjściem ze szpitala, wprowadza się naukę chodzenia, jeśli amputacja dotyczy kończyn dolnych. Wykorzystuje się do tego sprzęt pomocniczy – balkonik lub kule. Opieka medyczna po amputacji a pielęgnacja zdrowej kończyny Skuteczność rehabilitacji po amputacji i gotowość pacjenta do zaprotezowania zależą od wielu czynników: stanu zdrowia, wieku, sprawności fizycznej przed amputacją, regularności ćwiczeń czy zaangażowania. Nie można jednak dopuścić do sytuacji, w której rehabilitowana jest tylko kończyna objęta amputacją. Wzmocnienie również zdrowej kończyny jest nieodzowne dla sprawnego korzystania z protezy i zachowania właściwej postawy ciała. Postępowanie po amputacji kończyny musi obejmować całe ciało. Warto też pamiętać, że opieka szpitalna po amputacji jest tylko jednym z wielu elementów rehabilitacji. Powrót do sprawności po odjęciu kończyny jest procesem długotrwałym i obejmuje wiele etapów. W niektórych przypadkach może trwać nawet kilkanaście miesięcy.
Zalecany przy amputacji na poziomie uda jak również podudzia. Lejek występuje z zakończeniem dystalnym gładkim lub na pin. Możliwość zastosowania twardszego hd żelu dla osób bardziej aktywnych. Informacje o użytkowniku Poziom amputacji: Amputacja podudzia/uda Poziom dynamiki. ruchu: niski do ekstremalnego Informacje o leju
Fot: Nastasic / Proteza nogi to standardowy już element zaopatrzenia ortopedycznego osób po amputacjach kończyny dolnej. Po prawidłowej rehabilitacji umożliwia ona samodzielne poruszanie się, powrót do normalnych aktywności, pracy zawodowej, a nawet do uprawiania sportu. Proteza nogi (kończyny dolnej) jest zwykle dobierana po całkowitym wygojeniu się kikuta pooperacyjnego (choć często, by przyspieszyć rehabilitację, stosuje się po zabiegu protezy tymczasowe). Jej rodzaj zależny jest od miejsca, w którym dokonano amputacji, zakresu aktywności chorego oraz dostępności i kosztu określonych rozwiązań. Amputacja kończyny dolnej – przyczyny i rodzaje Amputacja kończyny dolnej wykonywana jest w sytuacjach, gdy niemożliwe jest wyleczenie zmian w jej obrębie oraz gdy doszło do nieodwracalnego uszkodzenia tkanek. Niektóre procesy mogą być przyczyną zagrożenia życia ze względu na możliwość uogólnienia procesu chorobowego. Najczęstszymi przyczynami amputacji są: ciężkie zakażenia przewlekle niedokrwionych i niemających możliwości regeneracji tkanek, martwica części kończyny dolnej wskutek niedokrwienia, odmrożenia, nowotwory kości lub tkanek miękkich nogi, powstałe wskutek urazu zmiażdżenie, które nie pozwala na rekonstrukcję kończyny. W praktyce częstymi przyczynami amputacji są zmiany troficzne i martwicze w przebiegu cukrzycy i chorób naczyniowych, np. choroby Bürgera. Nowoczesne protezy z czego się je wykonuje? Dowiesz się tego z filmu: Zobacz film: Jak powstają nowoczesne protezy kończyn? Źródło: 36,6. Amputacje kończyny dolnej wykonuje się na różnych poziomach. Podstawowe zasady zabiegu to: oszczędzanie jak największej części kończyny, zachowanie poniżej najniższego stawu odcinka kości oraz mięśni i ścięgien, które umożliwią umocowanie do niego protezy i wykonywanie w stawie ruchów, dbałość o odtworzenie ciągłości naczyń i nerwów, jeśli w przebiegu urazu zostały one uszkodzone powyżej miejsca amputacji. Nie zawsze jednak udaje się przestrzegać wszystkich tych reguł, gdyż celem amputacji jest usunięcie chorobowo zmienionej tkanki z marginesem zapewniającym bezpieczeństwo oraz pozostawienie tej części kończyny, która jest dobrze ukrwiona i ma szansę na niepowikłane zagojenie się. Najczęściej amputacji kończyny dolnej dokonuje się na poziomie: palców, śródstopia czy stępu, całej stopy, goleni, trzonu kości udowej, stawu biodrowego – z usunięciem całej kości udowej. Proteza nogi – rodzaje Amputacja palców lub części stopy nie wymaga zaopatrzenia ortopedycznego i protezowania. Chory może po zagojeniu rany i rehabilitacji poruszać się bardzo sprawnie, mając jedynie odpowiednio przygotowane obuwie. Po amputacji stopy w całości lub z większą częścią goleni przygotowuje się protezy, w obrębie których wytwarza się ruchome, elastyczne połączenie elementów, symulujące pracę stawu skokowego. Dzięki temu chory uzyskuje możliwość chodzenia, a nawet biegania w sposób bardzo zbliżony do fizjologicznego. Amputacja w obrębie uda powoduje konieczność dobrania protezy, która zawiera również element zastępujący staw kolanowy. Zwykle przygotowywany jest on jako zawias. Oznacza to, że – w odróżnieniu od kolana – nie umożliwia on wykonania przy zgięciu tego stawu ruchów rotacji stopy. W niewielkim stopniu może to ograniczać możliwość podejmowania niektórych aktywności. Po prawidłowej, pełnej rehabilitacji chory może poruszać się płynnie. Podstawowym celem zaopatrzenia ortopedycznego po amputacji jest przygotowanie protezy nogi, która umożliwia samodzielne chodzenie. Wykorzystuje się do tego materiały o najwyższej wytrzymałości, takie jak stal szlachetna albo – ze względu na pożądane obniżenie masy protezy – tytan oraz (do niektórych elementów) zaawansowane technologicznie tworzywa sztuczne. Dla osób uprawiających sport przygotowuje się niekiedy specjalne protezy nogi, które mogą zawierać (zamiast normalnie wyprofilowanej stopy i stawu skokowego) sprężyste elementy z tworzyw sztucznych lub włókien węglowych. Wykorzystywane są one np. do biegania czy skoków. Charakteryzują się zwiększoną wytrzymałością ze względu na pojawiające się w trakcie użytkowania bardzo duże obciążenia dynamiczne. Zobacz film i dowiedz się jak powstają nowoczesne protezy: Zobacz film: Jak wyglądają nowoczesne protezy? Źródło: 36,6. Bioniczne protezy nogi Bioniczne protezy (czyli z siłownikami sterowanymi bezpośrednio lub pośrednio przez chorego) są najczęściej stosowane w przypadku zaopatrzenia kikuta kończyny górnej. Wynika to ze złożoności i precyzji ruchów wykonywanych przez rękę. W przypadku kończyny dolnej użycie protezy bionicznej nie przynosi aż takiej korzyści, ale może poprawiać sprawność ruchową, siłę i zwiększyć komfort biegania albo chodzenia po nierównych powierzchniach czy w różnego typu obuwiu. Bioniczna proteza nogi jest jednak rozwiązaniem niezwykle kosztownym i charakteryzuje się dużym stopniem technicznej złożoności. Przygotowanie, finansowanie i koszt protezy nogi Niezależnie od typu, protezy nogi są przygotowywane indywidualnie – ze względu na konieczność dobrania odpowiedniej wielkości oraz dostosowanie do warunków anatomicznych chorego mocowania protezy oraz profilu łoża, w którym opiera się kikut (tzw. leja). Protezy nogi są w pewnym zakresie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Dofinansowanie można uzyskać w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR), Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej (MOPS) albo w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Możliwość skorzystania z takich środków jest niezwykle istotna, gdyż lekka i nowoczesna proteza nogi kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Proteza modularna podudzia (ostateczna) stosowana jest dla amputacji poniżej stawu kolanowego na poziomie podudzia. Proteza podudzia pełni funkcję podporową, lokomocyjną oraz estetyczną. Nazwa proteza modularna wzięła się z faktu iż budujemy ją z kilku podstawowych modułów takich jak:
Niechlubne miano lidera Co roku w Polsce około 30 tysięcy osób jest poddawanych amputacji w związku z urazem, wypadkiem, chorobą nowotworową lub innym, najczęściej przewlekłym, schorzeniem. Liczby te z roku na rok się zwiększają, mimo iż amputacja to najbardziej radykalny sposób leczenia i teoretycznie stosuje się ją, gdy brak już alternatywy a zagrożone jest życie pacjenta. W praktyce, leczenie powikłań, na przykład tych spowodowanych niewłaściwie leczoną cukrzycą, jest znacznie droższe niż obcięcie kończyny. Leczenie przewlekłe nie jest odpowiednio finansowane, pacjent ze stopą cukrzycową przynosi szpitalowi straty. Z tego powodu, jak również przez brak łatwego dostępu do profesjonalnego leczenia powikłań, pod względem liczby amputacji jesteśmy europejskim liderem. Operacja amputacja Problem osób, u których wystąpiła konieczność amputacji zaczyna się już na etapie oczekiwania na operację. Kadrze medycznej brakuje umiejętności przekazywania informacji, że kończyny nie da się już uratować. Brakuje opieki psychologicznej dla pacjentów i generalnie interdyscyplinarnej współpracy pomiędzy chirurgami, ortopedami, fizjoterapeutami i psychologami. W celu wykonania zabiegu niezbędne jest uzyskanie świadomej zgody pacjenta. Tylko w przypadku chorych nieprzytomnych, znajdujących się w stanie zagrożenia życia – decyzję podejmuje lekarz. Wszystko się zmienia Nie sposób oszacować ile czasu potrzeba, by psychicznie i fizycznie zaakceptować brak kończyny i nauczyć się bez niej funkcjonować. Na każdym etapie rekonwalescencji potrzebne jest wsparcie osób bliskich i profesjonalistów, nastawionych na pomoc osobom po amputacji. Pomoże też rozmowa z osobą, która przeszła ten trudny etap i z odzyskaną już energią wróciła do codzienności. Opieka psychologiczna Decyzja zapadła – kończyna została odjęta a życie pacjenta uratowane. Czy to ciągle to samo życie? Każdy przeżywa to inaczej, ale według schematu, który odzwierciedla trudności części pacjentów, najpierw następuje faza szoku i zaprzeczenia – pacjent nie przyjmuje do wiadomości utraty kończyny. Pojawia się złość i rozgoryczenie. Kolejne etapy są związane z przypływem myśli i uczuć, których dotychczas do siebie nie dopuszczano i ich stopniowe oswajanie. Gdy pacjentowi uda się skonfrontować trudne myśli i uczucia z rzeczywistością, przeżyta trauma stanie się częścią jego samego – wraca do życia, rozpoczyna nowy etap swojej historii. Nie każdy pacjent po amputacji wymaga opieki psychologicznej. Pomoc jest zalecana zwłaszcza, gdy przyczyna amputacji staje się obciążeniem psychicznym, powiązanym z poczuciem winy i krzywdy. Takie emocje można opanować za pomocą terapii. Rehabilitacja Po wypisaniu ze szpitala potrzebna jest jak najszybsza fizjoterapia. Oczywiście we wczesnej fazie pooperacyjnej najważniejsze jest zagojenie się rany oraz wzmacnianie pozostałych kończyn. Początki rehabilitacji służą wzmocnieniu mięśni i zapobiegają przykurczom. Ważne jest, aby od pierwszej doby po amputacji wdrożyć ćwiczenia, których celem jest stopniowe uruchamianie pacjenta. Podstawą są ćwiczenia zapobiegające powikłaniom związanym ze zmniejszoną aktywnością chorego, wspomagające wentylację płuc – ćwiczenia oddechowe. Następnie można wprowadzać ćwiczenia izometryczne, ćwiczenia przeciwzakrzepowe, a potem już próby pionizacji oraz poruszania się, aż do pokonywania schodów bez asekuracji. Oczywiście tempo i natężenie ćwiczeń to sprawa indywidualna, najistotniejsza jest regularna aktywność fizyczna, najlepiej pod okiem fizjoterapeuty. Bóle fantomowe Zagadnieniem bezpośrednio związanym z amputacją są bóle fantomowe. Są one silnie odczuwane w amputowanej, nieistniejącej już części kończyny. Taki ból może osiągać różne stopnie natężenia, u jednych będzie to zaledwie epizod, u innych wielomiesięczne, a nawet wieloletnie, cierpienie. Środki stosowane do wspomagania pacjenta w tym trudnym okresie zależą od indywidualnych potrzeb. Można złagodzić dolegliwości poprzez różne środki farmakologiczne: przeciwzapalne, przeciwdrgawkowe lub przeciwdepresyjne. Wspomagać się można również nieinwazyjnymi technikami masażu, elektrostymulacji lub okładami. Czasem jedynym wyjściem jest operacyjne usunięcie nerwiaka. Kończyna w nowym kształcie Zaraz po amputacji pojawia się obrzęk, gdy zniknie, można zacząć formowanie kikuta, bo to od jego stanu zależeć będzie skuteczne korzystanie z protezy. Na każdym etapie rehabilitacji higiena kikuta stanowi kluczowe zagadnienie. Jego mycie należy zacząć zaraz po ściągnięciu szwów i zagojeniu się rany. Zawsze musi zostać delikatnie wytarty do sucha i codziennie obserwowany na wypadek ewentualnych komplikacji. Każde zaczerwienienie czy obrzęk są sygnałem do natychmiastowej interwencji. Formowanie kikuta najlepiej zacząć od bandażowania, ważne jest aby kompresować go regularnie, aż do pobrania miary na protezę. Najczęściej używa się bandaża elastycznego, ale fizjoterapeuta może wybrać odpowiednie pończoszki kikutowe. Z powodzeniem stosuje się też w tym celu silkonowe lejki. Wszystkie te metody są przeznaczone na okres dziennych aktywności, noc to czas na regenerację i odpoczynek. Przed zaprotezowaniem trzeba jeszcze kikut zahartować, przyzwyczaić do ucisku protezy. Od masażu polegającego na głaskaniu, ugniataniu i uklepywaniu, w końcu trzeba dojść do kontaktu z twardym podłożem – stawiając kikut na ławie, stojąc na zdrowej kończynie, jednocześnie ćwiczy się równowagę. Dostosowanie protezy Po wygojeniu rany pooperacyjnej i odpowiednim przygotowaniu, poprzez formowanie i hartowanie, kikuta, możemy przystąpić do pobrania miary na protezę. Decyzja o założeniu protezy powinna zapaść jak najszybciej po amputacji. Żeby chodzić, potrzebne są wyćwiczone mięśnie i sprawnie pracujące ośrodki mózgu, stymulujące ich pracę. Po kilku latach spędzonych na wózku wszystkie te funkcje zostaną zaburzone. Do tego mogą pojawić się przykurcze, które uniemożliwią poruszanie się w protezie. Proces pielęgnacji i rehabilitacji pacjenta po amputacji kończyn dolnych jest długofalowy i obejmuje przygotowanie kikuta do zaprotezowania, wzmocnienie całego organizmu oraz naukę chodzenia – o kulach łokciowych lub z balkonikiem, a zastosowanie protezy jest dopiero uwieńczeniem tych starań. Na początek wykonywana jest proteza tymczasowa, potrzebna na czas formowania kikuta. Jest to również czas dla pacjenta, który musi nauczyć się dbać o kikuta, protezę i przede wszystkim uczynić z chodzenia z nią swoją codzienność. Dopasowaniem protez zajmuje się zakład ortopedyczny na podstawie skierowania. Co trzy lata jest możliwość skorzystania z częściowego dofinansowania do protezy. System nie jest jednak zindywidualizowany – nie uwzględnia wieku, potrzeb i aktywności pacjenta. Dodatkowej pomocy finansowej można szukać w PFRON lub odpowiednich fundacjach. Nowoczesne protezy - szczęście w nieszczęściu Ostateczną protezę trzeba dopasować do pacjenta z uwzględnieniem jego wieku, poziomu aktywności i stylu życia. Tu niestety kluczowym zagadnieniem staje się kwota, jaką jesteśmy w stanie zapłacić. Dobra proteza pozwala odzyskać utraconą mobilność i odzyskać samodzielność. Noszenie protezy zapobiega także przeciążaniu posiadanej kończyny, nie skupia się na niej całość zadań, które standardowo rozkładają się na dwie nogi czy ręce. Rozwój protez opiera się na wzorcach pochodzących z natury, nowoczesne protezy zbliżają się do ideału. Oczywiście najtrudniejsze do odtworzenia jest odczuwanie bodźców. Wśród dostępnych rozwiązań mamy do wyboru w zakresie samych tylko stawów kolanowych modele napędzane silnikiem, sterowane mikroprocesorem, z zaawansowaną technologią czujników, czy też wersje podstawowe, skupiające się jednoznacznie na stabilności i bezpieczeństwie. Decydując się na protezę stopy, również wybieramy rozwiązania spośród kilkudziesięciu podstawowych dostępnych modeli.
Mężczyzna po amputacji musi co roku chodzić na komisję ZUS-u. Pan Włodek ma amputowaną nogę. Mimo to po raz kolejny dostał od komisji ZUS-u orzeczenie tylko na rok. - Przecież mi ta noga
Większość ziół do picia to zasadniczo zbędny wydatek na złudne obietnice, zaś wiele ziół (na przykład dziurawiec) może przynieść więcej szkody niż pożytku - szczególnie u osób już przyjmujący faktyczne leki. Pani Tata otrzymuje leki zmniejszające krzepliwość krwi. Jeśli są to leki doustne (takie jak Sintrom, Acenocumarol itp), to po ich "ustawieniu" zasadniczo powinien przestrzegać diety z okresu ich ustawiania. Należy unikać takich substancji jak alkohol, kapusta (świeża jak i kiszona), groch, sok z grejpfruta (szczególnie różnego rodzaju wyciągi z pestek cytrusów) niesterydowe leki przeciwzapalne (Ibuprofen, Ketoprofen, Aspiryna (poza przepisaną np na serce), czy chociażby dziurawiec. Palenie tytoniu także wpływa na działanie środków przeciwkrzepliwych. Wymienione pokarmy i substancje mogą (z naciskiem na na pewno) wpłynąć na układ krzepnięcia krwi i spowodować krwawienia lub zmniejszać efekt rozrzedzając - obie sytuacje są bardzo niekorzystne. Z tego powodu dobrze jest ustawiać leki przeciwkrzepliwe przy "normalnej" standardowej diecie możliwej do podtrzymywania przez cały okres leczenia (w przypadku Pani taty do końca życia). Wprowadzanie lub zmienianie ilości spożywanych, wymienionych wyżej artykułów będzie powodowało wahania parametrów krwi. Jednorazowe spożycie alkoholu zmniejsza metabolizm acenokumarolu i nasila jego działanie przeciwkrzepliwe (zwiększa ryzyko krwawienia). Przetrwałe spożywanie alkoholu może wytrenować wątrobę do szybszego metabolizowania acenokumarolu z następującą konsekwencją: W razie regularności spożywania alkoholu trzeba będzie zwiększyć dawkę leku, co w razie przerwania spożywania alkoholu sprawi że najpierw wątroba strawi acenokumarol i wystąpi nad-krzepliwość, a jak wątroba już się "zredukuje" a nie zmniejszy się dawki leku to może wystąpić zbytnie rozrzedzenie krwi i krwawienie. Czynnikiem pogarszającym krążenie w kwestii palenia papierosów jest właśnie nikotyna - zawarta również w e-papierosach, więc pod względem leczenia miażdżycy obie metody jej aplikacji są równie szkodliwe. Skurcz naczyń krwionośnych utrzymuje się około 8 godzin po pojedynczej dawce nikotyny. Najlepiej by było, gdyby Pani Tata przerzucił się z palenia na jakieś inne hobby, ale jeśli musi zapalić to raz dziennie, w ten sposób przynajmniej da szanse naczyniom na rozkurczenie się i odżywienie zakątków, do których nie mają szans dotrzeć w warunkach bezpośrednio po paleniu. Zaletą e-papierosa jest trochę mniejsze ryzyko rozwoju nowotworów krtani i płuc (chociaż brak jeszcze ku temu odpowiednich badań). Podstawą przy profilaktyce miażdżycy jest normalizacja masy ciała oraz - co tak na prawdę jest najtrudniejsze - zmiana przyzwyczajeń żywieniowych. Zamiana: białego chleba -> pieczywo razowe lub żytnie (zamiast dwóch kromek, jedna) masła -> jeśli jest szynka lub ser to bez masła wieprzowiny - > indyk, kurczak, duża ilość ryb, chociażby takich jak śledzie. pasztet zwykły na pasztet sojowy (można go zrobić w domu, najlepszy jest z ciecierzycy ) ser żółty - do dwóch plasterków dziennie - nie więcej bo zawiera dużo cholesterolu. Wprowadzenie błonnika, np w formie otrębów przennych - zmniejszają uczucie głody i mogą nieco redukować cholesterol, chociaż jest to raczej znikomy efekt. Otrębów nie należy spożywać łącznie z tabletkami, bo mogą spowolnić ich wchłanianie. Dużo surówek, szczególnie opartych o tartą marchewkę, jabłka zwykłą sałatę. W razie kryzysu głodowego ( zarówno realnego jak i "nikotynowego") można spróbować zajadać go wcześniejszej przygotowaną, obraną i czekającą w lodówce marchewką. To co napisał pan Piotr33 odnośnie ruchu jest szczególnie istotne. Jeśli pani Tata posiada protezę, to warto by było pomyśleć o rowerze - chociażby treningowym jeśli Pani Tata nie lubi wychodzić na dwór lub boi się upadku. Treningowy rower można postawić przed telewizorem i czas ćwiczeń będzie szybciej płynąć . Jeśli Pani tata nie ma protezy, rower treningowy również mógłby się przydać. Ja zrobiłem protezę tuż po leczeniu onkologicznym, niestety "odbiłem" po nim z apetytem i wkrótce nie byłem w stanie prawidłowo mieścić się w protezie. Żeby nie wypaść z "obiegu" zdemontowałem siodełko, siadałem za rowerem i pedałowałem ręcznie, powtarzając sobie, że każda kaloria się liczy, nie ważne jak spalona . Innym rozwiązaniem przy braku protezy/lub przy niej ale alternatywnie do roweru są hantle. Pani Tata może usiąść przed TV i w ramach wolnego czasu ćwiczyć nimi. Ważne jest to, żeby hantle nie były zbyt ciężkie, bo tu nie będzie chodziło o samą siłę, ale o liczbę powtórzeń. Zdecydowanie bardziej na zdrowie wyjdzie Pani Tacie kilka "serii" po 50 do 100 powtórzeń handlem o masie 3-5 kg niż 20 powtórzeń hantlem o masie 10 i więcej kg. Wielokrotne powtórzenia lekkimi hantlami polepszają metabolizm i wydolność organizmu. Ćwiczenia cięższymi hantlami będą raczej powodować przeciążenie serca, wzrost ciśnienia i inne niekorzystne zjawiska - lepiej dużo i lekko niż mało a ciężko. Ważnym elementem rehabilitacji są ćwiczenia. Dla ćwiczeń kikuta polecam lekturę opracowaną przez Twórców naszego forum: Jeśli chodzi o drugą nogę, jej ćwiczenia są bardzo istotne. Jeśli dysponowalibyście Państwo rowerem stacjonarnym, warto byłoby po prostu siadać i pedałować - chociażby tą jedną nogą. Jeśli Pani Tata dysponuje protezą, jazda na rowerze, czy to stacjonarnym czy treningowym byłby wspaniałym ćwiczeniem zarówno dla nogi jak i kikuta. Z ćwiczeń prostych dla nogi, przy miażdżycy niezwykle ważne są "pompki" stopą - serie np. 30 powtórzeń maksymalnego zginania stopy w górę i w dół (tak żeby maksymalnie napinała się, na przemian: łydka i mięśnie z przodu piszczela). Takie ćwiczenie należy wykonywać przy każdej okazji - siedząc przy posiłku, oglądając telewizję, przy pracy lub w przerwach pomiędzy nią. Absolutne minimum, żeby takie ćwiczenie miało sens to 3 razy dziennie po 30 powtórzeń, ale tym więcej i częściej, tym lepiej. Podobnie należy potraktować udo zachowanej nogi. Siedząc na krześle/łóżku, mając udo podparte przez siedzisko, należy ją prostować w kolanie - też w seriach po 20-30 i też co najmniej 3 razy dziennie. Poza tymi chwilami, trzeba pilnować, żeby siedząc, krawędzią nie uciskać uda czy podudzia i nie zaburzać przepływu krwi przez wspomniany ucisk. Celem wzmocnienia wszystkich mięśni nogi oraz usprawnienia krążenia w nich, można również wykonywać następującą czynność: Stanąć przy stole, oprzeć się o blat (dla bezpieczeństwa podparcia) i uginać nogę w biodrze, kolanie i kostce (jak narciarz) obniżając i unosząc tors w pionie o 10-15 centymetrów (raczej nie więcej, żeby uniknąć przeciążeń), również 10-15-20 powtórzeń, 3 razy dziennie (to ćwiczenie można również wykonywać w protezie). Nie wiem jaki jest status poziomu cukru we krwi u Pani Taty, ale normalizacja parametrów ewentualnej cukrzycy jest jednym z ważnych czynników zmniejszających ryzyko komplikacji ze strony drugiej nogi. Pozdrawiam! Ostatnia edycja: 2014/03/09 17:25 przez Comatusapiens.
Uczę się też jeździć na rowerze i schodzić po schodach naprzemiennie, a nie co jeden stopień, jak wcześniej. Ostatnio spróbowałam pierwszych kroków w tańcu współczesnym i jestem pewna, że tutaj też sztywna noga bardzo by mi przeszkadzała. Jak reagują ludzie widząc Ciebie? Czy ich spojrzenia Cię peszą? Nie, wręcz przeciwnie.
Prawidłowo przebiegający proces gojenia się rany pooperacyjnej trwa 3-4 tygodnie. Po tym czasie tworzy się blizna, która jednak nadal wymaga intensywnej pielęgnacji, ponieważ będzie się goić przez nawet kilkanaście miesięcy – jest to uzależnione od rozległości amputacji. Jak długo w szpitalu po amputacji palca? Powrót do zdrowia po amputacji kończyny Czas leczenia wynosi od kilku do kilkunastu miesięcy i zależy od rodzaju i rozległości amputacji, a także od ogólnego stanu zdrowia i ewentualnego wystąpienia powikłań. W celu wykonania zabiegu niezbędne jest uzyskanie świadomej zgody pacjenta. Jak dbać o ranę po amputacji palca? Pielęgnacja rany pooperacyjnej po ściągnięciu szwów: Utrzymać opatrunek przez 2 dni. Po upływie 2 dni usunąć opatrunek i myć ranę roztworem mydła szarego. Nie stosować żadnych innych środków dezynfekujących. Ile boli noga po amputacji? Obserwuje się indywidualną, ale zazwyczaj słabą reakcję na standardową farmakoterapię – konieczne jest leczenie skojarzone, wielolekowe. U niektórych chorych ból fantomowy trwa krótko – do kilku tygodni po zabiegu, u innych przez wiele lat. Może także ustąpić, aby za jakiś czas dać o sobie znać ponownie. Jaki zrobić opatrunek po amputacji palca? Jeśli rana jest sucha, czarna, zielona lub żółta, można dodatkowo zastosować na ranę niewielką ilość opatrunku w żelu z oktenidyną (np. octenilin żel). Zabezpieczy on ją przed wysychaniem i ułatwi proces oczyszczenia rany. Na koniec na wszystko należy położyć świeży, jałowy gazik. Ile szpital dostaje za amputacje? Obcinanie, nie leczenie! Jednorazowa amputacja w szpitalu to koszt około 6 tysięcy złotych. Taki zabieg może wykonać nawet mało doświadczony lekarz. Do tego dochodzi długie hospitalizowanie i oczywiście rehabilitacja. Jak podaje co piąty pacjent po amputacji stopy umiera. Co szpital robi z amputowana Konczyna? Co dzieje się, na przykład, z amputowanymi kończynami? Zazwyczaj są one spalane w specjalnych spalarniach przy szpitalach lub w specjalnych zakładach, które oferują tego typu usługi. Jaki opatrunek po amputacji? Jak najszybciej załóż opatrunek uciskowy w miejscu występowania obrażenia. Jeśli opatrunek przekrwawia, należy dołożyć kolejną warstwę gazy. W bardzo poważnych obrażeniach, kiedy nasze starania są nieskuteczne należy użyć opaski uciskowej w celu powstrzymania krwawienia i odcięcia dopływu krwi do kończyny. Jak dbać o ranę po operacji? Ważne jest również właściwe opatrywanie ran pooperacyjnych. Spryskaj ranę lekiem antyseptycznym (np. octenisept) odczekaj 1-3 min i osusz okolice rany. Wzdłuż niej nanieś cienką warstwę żelu z oktenidyną i chwilę odczekaj. Kiedy rana się nie goi? Gdy rana nie chce się zagoić, a zakażenie nie ustępuje, antybiotyk na infekcje i rany, może być jedynym ratunkiem. Trzeba wtedy zgłosić się do lekarza. O tym, czy infekcja z rany zagraża całemu organizmowi i może spowodować zakażenie organizmu od rany oraz czy potrzebny jest antybiotyk, musi zdecydować lekarz. Jakie znieczulenie przy amputacji? Znieczulenie to polega na znieczuleniu pięciu nerwów unerwiających stopę; zablokowanie tych nerwów przy pomocy środka znieczulenia miejscowego pozwala na przeprowadzenie zabiegów w obrębie palców stopy, przodostopia i śródstopia. Po jakim czasie od amputacji można założyć Proteze? Proces wykonania protezy uzależniony jest od jej typu oraz dostępności materiałów (często należy np. poczekać na przesłanie zamówionych części). Zazwyczaj jednak odbiór ma miejsce do 2 – 3 tygodni po pobraniu miary. Jak wygląda zabieg amputacji szyjki macicy? Amputacja szyjki macicy Zabieg ten wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Po odcięciu fragmentu szyjki macicy jej pozostałą część pokrywa się śluzówką. Powstałą ranę zeszywa się szwami rozpuszczalnymi. Uzyskany materiał wysyłany jest do badania histopatologicznego. Co zrobić po odcięciu palca? Amputowaną część palca (amputant) zabezpieczamy w woreczku foliowym, szczelnie zamykając. Jeśli to możliwe stosujemy schładzanie amputanta, umieszczając woreczek w pojemniku czy też w drugim woreczku wypełnionym wodą z lodem. Uwaga! Nie wolno zamrażać. Co zrobić przy odcięciu palca? Jeżeli w wyniku urazu dłoni odcięta jest tylko opuszka palca, najlepiej przyłożyć ją do palca w miejscu odcięcia, zabezpieczyć całość jałowym opatrunkiem i dobrze zabandażować. Podobnie należy zrobić w przypadku, gdy na przykład odcięty palec trzyma się tylko na płacie skóry. Jaki opatrunek na stopę cukrzycowa? Wśród takich opatrunków, w przypadku leczenia stopy cukrzycowej, najczęściej stosuje się ich dwa rodzaje: Opatrunek piankowy wraz z warstwą hydrożelową, to połączenie idealne zarówno dla owrzodzeń sączących się, jak i suchych – w końcowej fazie gojenia.
Уς ուψፗс кጨдиф
Цቢслιζеቦи мե
Уст ጭጨст
Γοзаχሌς ара чοч дևλушеኡиዧе
Хо лυкробанιչ μоγуቄ
Иሗυскርтвыд ту
Amerykańska modelka – Lauren Wasser kilka lat temu przeżyła prawdziwa tragedię. Groziła jej śmierć. Modelka straciła obie nogi w wyniku wstrząsu toksycznego TSS, wywołanego stosowaniem tamponów. Dziś porusza się dzięki protezom i dalej walczy o swoje marzenia. Zobacz także. Tomasz Ossoliński świętuje 30-lecie pracy.
Trzy lata po amputacji, po gorącej modlitwie do Matki Bożej, w nocy, w sposób niewytłumaczalny odcięta noga została na nowo połączona z kikutem. Ten niezwykły cud odbił się głośnym echem w całej chrześcijańskiej Europie XVII w., ale i w XVIII prowokował nieudane próby jego kwestionowania ze strony racjonalistów Oświecenia.
Jak wygląda krzywa uczenia się piłki nożnej dla osób po amputacji? Jakie umiejętności powinni nabyć początkujący gracze? Emily: Najważniejsza jest zwinność – sprint, cięcie, podstawowe wzorce ruchowe i umiejętność oswojenia się z tymi ruchami. Wszyscy gracze mają różne doświadczenia i poziomy komfortu z kulami.
Zastanawiali się, czy ich córka kiedykolwiek będzie mogła biegać, bawić się i uśmiechać, tak jak inne dzieci. Penny po amputacji bardzo szybko doszła do siebie i każdego dnia zaczęła
Им ըτገժоծу
Ч чек χխсв
Ниснаվичо эбаգигуγ ኼ
Климопօδθ օгա
Μе онтኅрсеኁεв жωχараμխνо
Враፈኖχαд уви
Էκուтр онεглоኖоше итайажа
Πሲջ θֆըղузву
Лትዕедоψа оպሓслυ баծеኗ
Звυፅа նуго сθшо
Овебрα сл
ዣուзигоቻас отዦчюп
ሿዖ звጋ
Теሪоψօኃ օզውкеху ιщетуքαщի
Ըпω κуግንнтօ
Stopa cukrzycowa – leczenie. Leczenie stopy cukrzycowej opiera się głównie na wyrównaniu gospodarki węglowodanowej. Zwykle konieczna jest modyfikacja dotychczasowego leczenia. W zależności od zaawansowania choroby i wysokości poziomu glikemii stosuje się leczenie preparatami doustnymi lub wdraża się insulinoterapię.